Ostatni bonus od Moderata w postaci niezasilającego album II, utworu Last Time, z pewnością był bardzo miłą niespodzianką dla fanów tria. Przyznam, że był też bardzo miłą niespodzianką dla mnie. Z nową (w sumie już dosyć starą) płytą nie mogę jeszcze dość do ładu, a Last Time wnosi trochę więcej słońca i wywołuje emocje, które jedynie kawałek Bad Kingdom z ostatnich poczynań ekipy jest w stanie we mnie wywołać.

W każdym razie, wracając do tematu, otóż zgodnie z zapowiedzią singiel Last Time ukazał się z remixem stworzonym przez Jona Hopkina i właśnie ten remix oficjalnie Hopkins publikuje na swoim profilu. Pomimo, że artysta zapowiadał niedawno odejście od technicznych brzmień, to ten utwór w jego aranżacji staje się dosyć ciasno ułożonym zestawem dźwięków. Producent pozbył się wokalu i skupił wyłącznie na warstwie muzycznej, tym samym otrzymujemy brzmienie ocierające się nawet o IDM.

Na singlu obok wersji oryginalnej oraz remixu Jona Hopkinsa, znajdziecie również wersję instrumentalną i alternatywną.

Nie ma więcej wpisów