Ich triumfalny powrót był jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych ubiegłego roku, po latach milczenia i niesmaku jaki pozostawił ostatni album przed przerwą, potrafili się pozbierać i nagrać tak rewelacyjny krążek jak Bloodsports.

Niedawno w rozmowie z NME Brett Anderson zdradził, że ten świetnie przyjęty album pozwolił im na nowo uwierzyć w swoje siły i dał motywację do dalszej pracy, której rezultaty zobaczymy prawdopodobnie w 2015 roku. Zespół bardzo krytycznie odnosi się do swojej pracy, podczas nagrywania Bloodsports odrzucili masę piosenek w celu wybrania tych najlepszych. Ich celem było nagranie czegoś co będzie miało wyraźny związek z przeszłością, a jednocześnie nie będzie autoparodią.

Zespół zakończył już trasę promującą ostatnie wydawnictwo, ale w najbliższym czasie mają w planie bardzo szczególny występ w Londynie, 30 marca zagrają w Royal Albert Hall w ramach Teenage Cancer Trust. Koncert ten będzie wyjątkowy ponieważ z okazji dwudziestej rocznicy wydania Dog Man Star Suede zagrają ten album w całości.

Nie ma więcej wpisów