Amerykańska grupa z Oklahomy grająca muzykę rockową wzięła na warsztat jeden z najbardziej znanych utworów lat sześćdziesiątych autorstwa zespołu The Beatles, psychodeliczną piosenkę Lucy in the Sky with Diamonds. Muzycy mieli okazję zaprezentować swoją wersję kawałka podczas programu The Late Show with David Letterman w ramach Beatles Week, który polega na tym, że w programie Lettermana przez tydzień zespoły występują i śpiewają jedną z piosenek wspaniałej czwórki z Liverpoolu. Co ciekawe, The Flaming Lips mieli okazję zaaranżować Lucy in the Sky with Diamonds w towarzystwie syna Johnna Lennona, Seana.

Wokół pochodzącej z płyty Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band piosenki Lucy in the Sky with Diamonds, krążyły różne historie. Podobno do powstania utworu przyczynił się czteroletni syn Lennona, Julian. Pewnego razu chłopiec wrócił z przedszkola i pokazał ojcu swój rysunek, który przedstawiał jego koleżankę Lucy na niebie pośród diamentów. Druga wersja jest taka, że piosenka nawiązuje do LSD, na co miałaby wskazywać zbieżność pierwszych liter w słowach tytułu utworu i nazwy substancji. John Lennon zdecydowanie negował drugi wariant.

Nie ma więcej wpisów