Fani kultury tanecznej czekają z niecierpliwością. Istnieje szansa na powrót spektakularnego wydarzenia-święta, jakie przez lata spajało krajową scenę techno/house/jungle.

W latach 90. ekipa związana z łódzkimi DJ-ami i muzykami skupionymi wokół New Alcatraz Underground Party Organization (środowisko artystów związanych z klubem New Alcatraz przy Piotrkowskiej – obecne tereny OFF Piotrkowska), stworzyła pionierski festiwal kultury klubowej.

Łódź była w latach 90. niezwykle silnym ośrodkiem rozwoju muzyki breakbeat, happy hardcore i drum’n’bass. Podczas parady prezentowały się kluby i DJ-e z całej Polski z tak różnorodnymi brzmieniami jak techno, gabba czy garage. Zwieńczeniem parady były wielotysięczne rave-parties w łódzkiej hali sportowej. Paradom towarzyszyły kompilacje CD z utworami i miksami takich artystów jak Futro, Bartes, DJ Gerhard, Modfunk.

Pierwsza Parada Wolności odbyła się w 1996 roku, ostatnia w 2002 – wzięło w niej udział 25 tysięcy osób. Rok później na zorganizowanie imprezy nie zgodził się ówczesny prezydent Łodzi, Jerzy Kropiwnicki.

Obecnie do magistratu UMŁ wpłynęła prośba o spotkanie z Prezydent Zdanowską, w sprawie powrotu imprezy do kulturalnego kalendarza miasta Łodzi. O wynikach rozmów poinformujemy niezwłocznie.

Kibicuję temu wydarzeniu bardzo mocno. Parafrazując tytuł klasyka rave’owego Meet Her At The Love Parade – spotkajmy się w Łodzi na Placu Wolności. Każdy, kto był kiedyś na paradzie techno, wie, jakie to uczucie. Tak, house is a feeling!

Nie ma więcej wpisów