O Arcade Fire było niezwykle głośno ostatnimi czasy. Po wydaniu albumu Reflektor raczej ten zespół nie może narzekać na nudę. Zyskali na pewno wielu nowych fanów, są zapraszani do różnych programów, na festiwale, więc bardzo dużo koncertują.

Podczas jednego z tych licznych koncertów zespół zaprezentował swoją własną, autorską wersję utworu człowieka-legendy. Mowa tutaj o takiej osobistości, jaką jest Prince. Zapewne nie ma osoby, która nie znałaby piosenki Purple Rain, która jest właśnie autorstwa Prince’a.

Jednak Arcade Fire wybrało inny kawałek – na koncercie w Minneapolis Kanadyjczycy zagrali cover utworu Controversy. Miało to wymiar symboliczny, bowiem Minneapolis to rodzinne miasto Prince’a, więc w ten sposób muzycy również oddali hołd temu genialnemu artyście. Trzeba przyznać, że akurat Controversy pasuje idealnie do stylistyki Arcade Fire i cover wyszedł im całkiem przyzwoicie.

Nie ma więcej wpisów