W dzisiejszych czasach soul jest coraz częściej pomijany w rozgłośniach radiowych i telewizyjnych stacjach muzycznych. Fani tego gatunku coraz rzadziej raczeni są nowymi utworami soulowych wykonawców, bo i tych wykonawców jest coraz mniej, dlatego pojawienie się nowych muzyków, którzy zajmują się tym gatunkiem muzyki bardzo cieszy. Cieszy tym bardziej, gdy są tak zdolni, jak Bo Saris.

Bo pochodzi z Haarlemu – holenderskiego miasteczka, które swoją nazwę zaczerpnęło od nowojorskiej kolebki soulu, dlatego też właśnie ta muzyka była mu pisana. Co więcej, jest obdarzony ciekawą i charakterystyczną barwą głosu, którą potrafi bardzo dobrze operować. Jego największymi muzycznymi inspiracjami są takie postacie, jak Marvin Gaye, Bill Withers, Curtis Mayfield, czy Prince.

Już w maju odbędzie się premiera jego debiutanckiego krążka zatytułowanego Gold. Nadchodzący album promuje singiel She’s on Fire.

Nie ma więcej wpisów