IV edycja Konferencji Muzycznej Audioriver już za nami. W ubiegłą sobotę byliśmy świadkiem kolejnej niezwykłej wymiany niesztampowych opinii i nieprzypadkowego spotkania ludzi, którzy kochają podobną muzykę, chcąc jednocześnie dzielić się wiedzą na jej temat.

Konferencja Muzyczna Audioriver to cyklicznie organizowane wydarzenie, poprzedzające lipcowy festiwal w Płocku i nieodłącznie z nim związane. Co roku event odbywa się w innym mieście – technokonferencjuszy gościły już Warszawa, Poznań i Wrocław, a po nich przyszedł czas na Kraków – miasto odgrywające znaczącą rolę w rozwoju i propagowaniu kultury klubowej. Podobnie jak podczas poprzednich edycji, bilety na konferencję wyprzedały się w całości, co świadczy o naprawdę dużym zainteresowaniu tematyką związaną z szerokopojętą muzyką elektroniczną i potrzebą rozmowy na tematy z nią związane.

Tegoroczna konferencja została podzielona na cztery części: można było więc wypowiedzieć się w dwóch panelach dyskusyjnych, posłuchać wykładu na temat drogi do biznesu oraz zaprezentować swoją twórczość na zamkniętych warsztatach, gdzie początkujących artystów oceniali profesjonaliści.

Pierwszy panel dyskusyjny dotyczył stosunkowo mało popularnego zarówno w naszym kraju, jak i zagranicą zjawiska – VJ-ingu, czyli tworzenia wizualizacji na potrzeby występów muzycznych na żywo. Bohaterami wieczoru są zazwyczaj będący na pierwszym planie DJ-e, a o VJ-ach niestety mało kto pamięta i zauważa ich twórczość, choć wykonują równie dużo artystycznej pracy, jak ci pierwsi. O tajnikach swojego zawodu opowiadała między innymi bardzo sympatyczna i skromna Jem the Misfit, która specjalizuje się w technice mappingu i tworzy charakterystyczne geometryczne obrazy na ekranie. Polski VJ-ing reprezentował duet Fluidacje oraz Emiko. Styl tworzenia obu z tych artystów diametralnie się od siebie różni – Fluidacje zachwycają kolorowymi tworami tworzonymi za pomocą odczynników chemicznych i filmowanych za pomocą analogu reakcji między nimi, z kolei Emiko bazuje na ludzkich modelach, przedstawiając ich w różnych sceneriach i sytuacjach. Moderator panelu – niezawodny i zawsze czujny Łukasz Napora (rzecznik prasowy festiwalu Audioriver) kierował dyskusje w bardzo odmienne zagadnienia, dzięki czemu miała szansę wywiązać się intrygująca wymiana zdań o kolaboracji z konkretnymi muzykami, komforcie współpracy z muzykami i oświetleniowcami, jak i finansowaniu ze strony instytuacji, co przekłada się niestety na niewspółmierność pracy do zarobku. Choć znalazł się też czas na pytania osób z publiczności, to temat VJ-ingu nie został absolutnie wyczerpany i na pewno kryje w sobie wiele tajemnic, które powinny zainteresować kolejnych pomysłodawców debat i antropologów kultury.

Wykład zatytułowany Droga do sukcesu prowadzony był przez Przemysława Kubajewskiego – reprezentanta Akademii Menadżerów Muzycznych, gdzie szkolą się najlepsi opiekunowie artystów w Polsce. Podczas swojej wypowiedzi Przemek wielokrotnie zaznaczał, jak ważna jest osobowość i rola menadżera zarówno w życiu doświadczonego muzyka, ale przede wszystkim tego, który dopiero rozpoczyna swoją karierę i jak nikt potrzebuje pomocy w przebiciu się przez dość konkurencyjny rynek. Słuchacze mieli okazję usłyszeć zarówno konkretne wskazówki na temat organizacji występu, skutecznego zdobywania środków na promocję płyt i omijania przeszkód, które mogą czekać na przyszłych menadżerów, jak i uwagi na temat angażowania mediów społecznościowych oraz pozyskiwania siatki muzycznych kontaktów. Chociaż wykład skierowany był przede wszystkim do osób, które planują lub są już związane z menedżmentem, to na pewno sporo z niego mogli wynieść też wszyscy zainteresowani zarządzaniem biznesem muzycznym „od kuchni”.

Czy techno to sztuka? było pytaniem, na które pod przewodnictwem Łukasza Napory próbowali jednoznacznie odpowiedzieć uczestnicy ostatniego panelu dyskusyjnego. Nad tym, czy brzmienia oscylujące wokół house, drum&bass i techno można zaliczyć w poczet muzyki wyższych lotów debatowali Artur Rawicz – uznany dziennikarz reprezentujący CGM.pl, Robert Chmielewski – dyrektor festiwalu Asymmetry, Krzysztof Pietraszewski – specjalista ds. programowych Krakowskiego Biura Festiwalowego, „Głowa” i „EMZK” z grupy Jamal oraz Tomek Szpaderski z zespołu KAMP!. Temat ten okazał się być na tyle pojemnym i złożonym, że po ustaleniu wspólnych definicji sztuki, artysty, kultury wysokiej i określeniu ram, zamiast odpowiadać, padały kolejne nurtujące pytania: czy techno rzeczywiście ma w Polsce pod górkę? Co może być dziedzictwem narodowym? Dlaczego niektóre gatunki faworyzuje się kosztem innych? Czy techno rzeczywiście potrzebuje więcej promocji? Po co muzyce niszowej rozgłos medialny? Gdzie tkwi różnica między snobizmem a sztuką? Do kontrowersyjnej dyskusji aktywnie włączyła się także w znacznym stopniu widownia, a opinie wymieniali na równych prawach zarówno paneliści, muzycy, jak i pasjonaci klimatów klubowych, raz po raz wkładając coraz większy kij w coraz bardziej niepewne mrowisko. Mimo pozornego chaosu, wynikającego z naprawdę dużych emocji, zdaje się, że każdy z uczestników sam sobie odpowiedział na zadane pytanie, chociaż przeznaczenie na debatę jeszcze więcej czasu również byłoby zasadne.

Konferencja Muzyczna Audioriver była z pewnością niezmiernie pouczającym i głęboko zapadającym w pamięć wydarzeniem, podczas którego gorąca atmosfera nie miała szansy zniknąć ani na moment, dzięki obecności doskonałych specjalistów i pasjonatów oraz zaangażowanej w dyskusję publiczności. Jej organizatorom udało się mocno rozbudzić apetyty przed festiwalem, a co ważniejsze – uświadomić potrzebę rozmowy o zmianach w muzyce i światopoglądzie, których jesteśmy świadkami.

Nie ma więcej wpisów