Mighty Oaks to trio międzynarodowe. Poznali się na niemieckim festiwalu songwriterskim i już w tym kraju pozostali. Tworzą razem, koncertują wspólnie i są również bardzo dobrymi przyjaciółmi, czyli można im tylko pozazdrościć. Ich muzyka to połączenie popu, folku, indie, dużo mocno akustycznych kawałków. Utwory melodyjne, nieprzekombinowane – cenię właśnie tych artystów za prostotę, której brakuje wielu współczesnym muzykom.

Mighty Oaks mają na koncie m.in. EP-kę Just One Day, która została świetnie przyjęta i pozwoliła temu trio na rozwój dalszej kariery. Koncertowali już razem z Chvrches, Dry The River czy Kings Of Leon. Zresztą 28 kwietnia, czyli za dosłownie chwilę, wystąpią w Warszawie na Skwerze – filii Fabryki Trzciny.

Mighty Oaks ostatnimi czasy pracowało nad pełnowymiarowym albumem, a efektem tej pracy jest krążek Howl, który miał niedawno premierę. Brother to utwór, który promuje to wydawnictwo – wpadający w ucho, optymistyczny, z prostym, ale ważnym przesłaniem. Jeżeli cała płyta jest w tym tonie, to na pewno warto się z nią zapoznać.

Nie ma więcej wpisów