Połączenie rockowego wokalu z elektronicznym bitem oraz syntezatorem, to przepis na dobrą muzykę według The Penelopes.

Najnowszy singiel absolutnie temu nie zaprzecza, a nawet jestem skłonna powiedzieć, że próba stworzenia utworu, który niczym w równoległym wszechświecie połączy w alkowie Grace Jones i Gorgio Morodera, właściwie im się udała. Time to Shine zdecydowanie skłania do poruszania nóżką, kiwania głową oraz innych takich.

Kawałek powstał w tokijskim pokoju hotelowym przy pomocy bassu, taniego keyboardu i automatu perkusyjnego. Dopiero w studiu nabrał sznytu lat 80. pomieszanego z Francuskim electro. Szkoda, że to tylko jeden track od duetu Axel Basquiat i Vincent T, gdyż Time to Shine rozbudza apetyt na więcej podobnych produkcji.

Nie ma więcej wpisów