Brytyjczyk po trzech latach powraca z nowym materiałem i prezentuje drugi singiel promujący nadchodzącą płytę Hard Believer.

Fink, czyli Fin Greenall zdążył nas już przyzwyczaić do znakomitych kompozycji, będących połączeniem charyzmatycznego głosu muzyka i gitary w najróżniejszych odmianach. Artysta zapowiadał, że tym razem ze swoim zespołem chciałby pójść głębiej i być bardziej ambitny przy tworzeniu muzyki – słowa dotrzymał.

Fink daje nam doskonale współgrające ze sobą przestrzenne i lekkie dźwięki, naładowane pozytywną energią. Wszystko to w postaci kryjącego się pod numerem ósmym utworu Looking Too Closely. Następca Perfect Darkness maluje się w jaśniejszych barwach i zapowiada nieco mniej melancholijny, ale wciąż intymny klimat płyty.

Wydawnictwo na rynku pojawi się już 14 lipca nakładem wytwórni R’COUP’D. Cztery miesiące później – 14 listopada – będzie można zobaczyć Finka w warszawskiej Stodole.

Nie ma więcej wpisów