6 maja na rynku ukazał się najnowszy singiel niemieckiej formacji Digitalism i pierwszy od czasu zeszłorocznej EP-ki Lift.

Utwór Wolves nowym właściwie nazwać trudno, gdyż fani śledzący uważniej poczynania Jensa Moelle oraz İsmaila Tüfekçi wiedzą, że owa produkcja pierwszy raz pojawiła się secie otwierającym Boiler Room podczas zeszłorocznego !Melt Festival. Później usłyszeć można ją było jeszcze raz podczas setu I Love Techno, jaki duet Digitalism wykonał w grudniu.

Ostatnio kawałek funkcjonował jedynie jako vinyl, a obecnie można zaopatrzyć się w track również jako mp3. No i co tu dużo mówić, panowie kolejny raz wykonali świetną robotę. Warto było czekać tyle miesięcy na Wolves, gdyż rozkręcający się powoli kawałek w kulminacyjnym momencie zaraża pozytywną energią, którą spożytkować można jedynie na parkiecie. Sami posłuchajcie.

Nie ma więcej wpisów