W muzycznym światku kwitną różne przyjaźnie. Ostatnio niezwykle pozytywne relacje łączą panów z zespołów Bastille i Wolf Gang. Jest to efektem wspólnej trasy obu grup po Stanach Zjednoczonych. Kiedy Bastille zbierali owoce sukcesu płyty Bad Blood, Wolf Gang skorzystali z okazji, by dotrzeć do nowych fanów i promować swoją twórczość – świeżo wydaną EP-kę i nadchodzącą płytę.

W ramach podziękowania Wolf Gang zaprezentowali ostatnio remiks jednego z utworów kolegów. Bad Blood w ich rękach nie straciło pierwotnej energii, a nabrało innego, ciekawego charakteru głównie dzięki syntezatorowym efektom. Może wspólnie spędzony czas wszyscy panowie przekują w jeszcze inny rodzaj muzycznej współpracy? Byłoby ciekawie.

Nie ma więcej wpisów