TJ Carter bo tak naprawdę nazywa się Lil Silva muzyczną podróż zaczął jako DJ i producent muzyczny. Aktualnie ma na swoim koncie cztery świetne EP-ki – w tym Mabel, która europejską premierę miała wczoraj za pośrednictwem wytwórni Good Years. Dziś ukazuje się w USA dzięki True Panther. Miejcie na niego ucho i sprawdźcie jak swoje muzyczne brzmienie skierował w stronę muzyki pop.

Dwa pierwsze wydawnictwa – Night Skanner i The Patience – to nasiąknięte futurystycznymi i industrialnymi dźwiękami wydawnictwa z gatunku UK funky. Na EP-ce Distance z 2013 roku jego brzmienie owulowało w stronę łagodnych, melodyjnych utworów, przy których współpracował między innymi z Samphą (Sailent Sahara) i Rosie Lowe (No Doubt).

I tym razem nie zabrakło gościnnego wokalu. Silva do produkcji nowego materiału zaprosił wschodzącą gwiazdę alternatywnego popu. Wokal BANKS pojawia się w dwóch z pięciu utworów minialbumu Mabel. Ich muzyczna przyjaźń rozpoczęła się od utworu Work, obustronnie trwa do dziś i nic nie wskazuje na to, że szybko się zakończy. BANKS wyśpiewuje piosenki u Silvy, a ten produkuje utwory na jej debiutancki album. Współpraca wprost doskonała.

Nie ma więcej wpisów