Nazwisko Emile Haynie pewnie niewielu osobom cokolwiek mówi, bo też producent jest kimś kto zawsze stoi z boku, jest mistrzem drugiego planu. Zdarzają się jednak momenty kiedy niektórzy z nich pokuszą się o karierę pod własnym nazwiskiem jak np. Timbaland czy Mark Ronson.

Haynie jest właśnie takim przypadkiem. Zanim nagrał pierwszy solowy singiel pracował z Laną Del Rey nad jej debiutem, a także z Kanye Westem, Eminemem i mnóstwem innych artystów.

Nazwiska firmujące jego własny kawałek są równie, a może i jeszcze bardziej imponujące. A Kiss Goodbye to rozmarzona, zrobiona z filmowym rozmachem ballada, którą rozpoczyna rozmyty wokal Charlotte Gainsbourg, a w drugiej części na tle pianina pojawia się rozdzierający głos Samphy. Dodatkowo wokalistów swoją gitarą wspomaga Dev Hynes.
|
Nie wiadomo póki co czy singiel jest częścią czegoś większego i czy ta kolaboracja jest czymś więcej niż tylko jednorazowym wydarzeniem, ale po usłyszeniu do czego są zdolni mam nadzieję, że jeszcze o nich usłyszymy.

Nie ma więcej wpisów