Lorenzowi Brunnerowi aka Recondite najwyraźniej bardzo spodobało się w Polsce, skoro wraca do naszego kraju drugi raz tego samego roku. Artysta miał okazję wystąpić w styczniu w krakowskim klubie Prozak 2.0, a już 12 września podbije stolicę.

Fanom brzmień elektronicznych nie trzeba Recondite’a specjalnie przedstawiać – założę się, że w minionym roku jego ostatnia płyta „Hinterland” gościła długo na niejednym odtwarzaczu. Brzmienia, które się na niej znajdują inspirowane były zmieniającym się w ciągu roku sielskim krajobrazem Dolnej Bawarii – miejsca, skąd pochodzi artysta oraz kompletnie zrewolucjonizowały świat muzyki technicznej. Całość to melancholijne i eteryczne minimale, kompletnie odległe od poprzednich dokonań Lorenza.

Recondite debiutował trzy lata temu serią winyli „Plangent”, publikowanych przez jego własną wytwórnię, funkcjonującą pod taką samą nazwą, ale dla świata zainstniał w roku 2012. Wtedy to za pośrednictwem firmy Absurd z Los Angeles wydał album „On Acid”, przez co zainteresowały się nim bardziej znane tłocznie: Dystopian, Hotflush oraz Ghostly International, gdzie wydał swój ostatni krążek „Hinterland”.

Podczas styczniowego występu w Krakowie Recondite zaprezentował się od możliwie najlepszej strony zamieniając melodyjne muzyczne pejzaże na taneczny klubowy set. Jak? Pojawienie się na jego występie w 1500m2 na pewno pozwoli rozwiązać tę zagadkę.

Kiedy: 12.09 (piątek)
Gdzie: Warszawa, 1500m2 (ul. Solec 18)
Start: 22:00
Wstęp: 25 zł (limitowana pula) / 30 zł

 

Nie ma więcej wpisów