music is ... muzyka z najlepszej strony.

Flying Lotus kusi nas kolejnym singlem

Flying Lotus / mat. prasowe

Flying Lotus / mat. prasowe

Kalifornijski DJ i producent muzyczny, Steven Ellison, znany bliżej pod pseudonimem Flying Lotus zafundował swoim fanom kolejny przedsmak nadchodzącej płyty „You’re Dead!”. Premiera albumu jest planowana na 7 października. Czy piąty krążek artysty powtórzy sukces poprzednich projektów Amerykanina?

Na początku września Flying Lotus podzielił się z nami pierwszym singlem zwiastującym nowy krążek. Utwór Never catch me z gościnnym udziałem Kendricka Lamara utwierdził fanów w przekonaniu, że na nadchodzącą płytę naprawdę warto czekać. Jest nowocześnie, intrygująco i energetycznie. Współpraca z amerykańskim raperem może sugerować, że Flying Lotus postanowił wnieść do swojej twórczości bardziej mainstreamowe klimaty. Nieoficjalnie mówi się, że na piątym krążku artysty pojawią się również takie gwiazdy jak: Snoop Dogg, Thundercat i Niki Randa.

Najnowszy, drugi już singiel reprezentanta eksperymentalnej muzyki elektronicznej skusił nas jeszcze bardziej. Tym razem jest szalenie zmysłowo i intrygująco. Tytuł piosenki „Coronus, The Terminator” mógłby wskazywać na muzykę rodem z trylogii Jamesa Camerona. Na szczęście widocznych i słyszalnych śladów inspiracji gubernatorem Californii nie sposób tutaj usłyszeć. Wszystko układa się w piękną całość. Flying Lotus powraca w szczytowej formie.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...