music is ... muzyka z najlepszej strony.

Trio z Devon w studiu

Muse / mat. prasowe

Muse / mat. prasowe

Plotki o rozpoczęciu prac nad siódmym krążkiem Muse krążyły już po świecie od dłuższego czasu. Bellamy i spółka często wspominali w wywiadach o nowym albumie, a koncepcje na to, jak będzie brzmiał następca wydanego w 2012 roku „The 2nd Law” wciąż mnożą się z prędkością światła – raz mowa jest o powrocie do korzeni i płycie bliskiej „Origin of Symmetry” z 2001 roku, a zaraz potem okazuje się, że znów otrzymamy eksperymenty rockowo-elektroniczne.

Pewne jest jedno – muzycy już zaczęli pracę w studiu.

Muse przy ostatnich albumach ochoczo uchylali rąbka tajemnicy z pomocą różnego rodzaju mediów społecznościowych. Tym razem zgaduję, że będzie podobnie, ponieważ o rozpoczęciu prac w studiu panowie poinformowali fanów za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie i Twitterze. Istnieje szansa, że album trafi do sklepów już w przyszłym roku, jednak wszystko zależy od tempa ich pracy. Nie zważając na czas, miejmy nadzieję, że finalnie otrzymamy coś naprawdę wartego uwagi, a Panowie od razu ruszą w trasę – oby nie ominęli kraju nad Wisłą.

W tym roku przypada także rocznica 20-lecia istnienia Muse. Początkowo muzycy planowali zorganizowanie jubileuszowej trasy koncertowej. Pomysłów na jubileusz było wiele, widocznie muzycy uznali, że lepszym prezentem dla fanów będzie kolejny krążek, niż seria większych albo mniejszych występów.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...