music is ... muzyka z najlepszej strony.

Afro Kolektyw powraca z nowym materiałem

Afro Kolektyw / mat. prasowe

Afro Kolektyw / mat. prasowe

Po dwóch latach od wydania LP „Piosenki po polsku” Afro Kolektyw ujawnia informacje o nowym wydawnictwie. Poprzedni album zerwał z wizerunkiem grupy wykonującej hip-hop, czego możemy spodziewać się tym razem?

Afro Kolektyw z intrygująco zatytułowaną płytą „46 minut Sodomy” nie będą delikatni. Wręcz przeciwnie, będzie to podróż po tych ciemniejszych zakątkach. Surowe teksty mówiące o tym, z czym zmaga się prawie każdy człowiek – z przeciwnościami, które budują i niszczą nas jednocześnie. „Są to piosenki wyrażające stan ducha człowieka, który pewnego dnia orientuje się, że „kim jest, kim być mógłby i kim chciałby być – to trzy różne osoby” – mówi wokalista, Michał Hoffmann. Tekstowo mocno i bezkompromisowo, muzycznie – tak samo. W dźwiękach zawartych na płycie pełno będzie emocji, co było drugoplanowe dla muzyków, którzy do tej pory nie zwracali uwagi na szczerość i ekspresję w samych dźwiękach.

„46 minut Sodomy” prawdopodobnie będzie najszczerszą wypowiedzią artystyczną zespołu. Prawda płynąca z tej płyty nie będzie kolorowa i słodka, będzie szorstką opowieścią w oparach alkoholu zawartą na 12 utworach. Album ukaże się 21 października, warto więc wybrać się do sklepów by zmierzyć się z gorzką opowieścią o życiu.

Tracklista albumu:
A1. „Aaaureola”
A2. „Najgorsza sobota w życiu”
A3. „Ostatnie wyjście z szafy”
A4. „Horyzontalni / XYU”
A5. „Półskończona”
A6. „Ochroniarzem być”
B1. „Po co”
B2. „Gdybyśmy rządzili światem”
B3. „Tak sobie tłumacz”
B4. „Bananowe drzewa”
B5. „Radio zielone oczy marysi”
B6. „Pijany mistrz”

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...