music is ... muzyka z najlepszej strony.

JÓGA prezentuje pierwszą EP-kę

JÓGA / mat. prasowe

JÓGA / mat. prasowe

JÓGA to jedno z najciekawszych muzycznych odkryć ostatnich miesięcy. Utalentowani, wrażliwi i zaskakująco dojrzali. Młody polski duet, w którego skład wchodzą: Rafał Skowroński (wokal, teksty, muzyka) i Kamil Łukasiuk (gitara, muzyka), podbija serca coraz większej ilości miłośników muzyki elektronicznej. To autorska wizja muzyki podbita wysokim stężeniem emocji – opisują swój projekt artyści, dla których emocje i uczucia są w muzyce najważniejsze. Właśnie ukazała się ich pierwsza EP-ka „Skin”, na której znalazło się sześć utworów. Pięć z nich śpiewanych jest w języku angielskim. Myślę, że można już pokusić się o twierdzenie, że eksperymentalna muzyka inspirowana skandynawskim folkiem to ich znak rozpoznawczy.

Każda piosenka na debiutanckiej EP-ce wprowadza słuchacza w niezwykle magiczny klimat. Emocjonalność i wrażliwość, jaką można usłyszeć w tekstach, jest naprawdę bezcenna. Każde słowo jest tu ogromnie przemyślane, a każdy towarzyszący im dźwięk dopracowany do perfekcji. Na szczególną uwagę zasługuje, moim zdaniem, utwór śpiewany w języku polskim pt. „Cztery”, który skradł moje serce i dał nadzieję, że JÓGA jeszcze kiedyś pokusi się o utwór w języku ojczystym.

JÓGA to kolejny przykład polskiego zespołu, przed którym powinna stanąć szansa na międzynarodową karierę. Słyszalny smutek i panująca na EP-ce prostota i minimalizm przemawia tylko i wyłącznie na ich korzyść. Tu liczą się emocje, ludzka wrażliwość i chęć przekazania słuchaczowi własnych historii. To właśnie tą naturalnością i otwartością JÓGA kupuje sobie fanów. Ta indie-elektroniczna mieszanka z pewnością będzie królować podczas chłodnych, jesienno-zimowych wieczorów w niejednych głośnikach i słuchawkach.

Jak Wam się podoba EP-ka „Skin”? Zapraszamy do słuchania i bardzo gorąco polecamy.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...