Kilka tygodni temu zachwycił nas tajemniczym klipem, będącym jedynie próbką jego możliwości. Teraz prezentuje nam debiutancką EP-kę, która elektryzuje, przyciąga i intryguje.

MANOID mówi o sobie niewiele i w dodatku bardzo tajemniczo. Podobno jest symbiozą maszyny i człowieka, a większość swojego życia spędził w podlaskich lasach, gdzie od 2004 roku kształtował swoje umiejętności muzyczne. W tym roku opuścił lasy i ruszył w świat, aby pokazać świeże spojrzenie na elektronikę z domieszką trip hopu, ambientu czy miminal techno.

Pierwsze próbki wyprodukowanych dźwięków skumulowane zostały w postaci siedmiu utworów na debiutanckiej EP-ce zatytułowanej „Synestezja EP”, pokazującej niewielką część twórczości MANOIDa. Do współpracy przy wydawnictwie artysta zaprosił ciekawe postaci, dzięki którym surowy i minimalistyczny w swoim brzmieniu materiał nabrał charakteru i stał się bardziej melodyjny, a mniej mechaniczny. I tak usłyszeć możemy głos m.in Poli Rise, która gościnnie wystąpiła w pierwszym singlu „AWAY” czy Beth z 7. edycji Must Be The Music.

W przyszył roku MANOID planuje wydać pierwszą, bardzo osobistą solową płytę oraz rozszerzyć swój koncertowy skład o gitarę, wiolonczelę, perkusjonalia i chórki. Połączenie tego z mechaniczną elektroniką może być czymś zupełnie nowym na polskiej scenie niezależnej. Cała EP-ka do odsłuchania poniżej!

Nie ma więcej wpisów