music is ... muzyka z najlepszej strony.

Złota Mela Koteluk

Mela Koteluk / mat. prasowe

Mela Koteluk / mat. prasowe

Mela Koteluk jest niekwestionowanym zjawiskiem polskiej sceny muzycznej. Sympatyczna, skromna blondynka o niebanalnym wokalu, której muzyka rozgrzewa serca słuchaczy. Niespełna trzy lata temu zadebiutowała albumem „Spadochron” udowadniając niedowiarkom, że w młodym pokoleniu również drzemie artystyczny potencjał. Jakby na potwierdzenie tej tezy płyta zdobyła szereg nagród, w tym te najważniejsze dla rodzimego przemysłu fonograficznego – Fryderyki. Wydarzenie to wystrzeliło artystkę w objęcia popularności i na stałe umocowało w świadomosci masowego odbiorcy.

Mela mimo to nie spoczęła na laurach. Wyruszając w trasę koncertową, wyruszyła również w muzyczną podróż, której efektem jest drugi album „Migracje”. Materiał pokazuje nam artystyczną ewolucję artystki, która znów postanowiła zaskoczyć wszystkich, prezentując minimalizm brzmienia połączony z niezwykle ciekawą warstwą liryczną.

Ten przydługi wstęp prowadzi do kolejnego, spektakularnego, przełamania sterotypu, jakiego ostatnio dopuściła się Mela Koteluk. W dobie ciągłego utyskiwania na kondycję sprzedazy fizycznych nośników muzycznych „Migracjom” wystarczył tydzień od premiery, aby uzyskać status Złotej Płyty. Jest to wynik godny podziwu, udowadniający, że wystarczy świetny materiał, aby zdobyć serca słuchaczy i osiagnąć sukces.

Meli gratulujemy wyniku, a szczęśliwym posiadaczom „Migracji” świetnego wyboru.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...