Co jak co, ale Kanye West ma doskonałe wyczucie czasu. Na zakończenie roku, czy właściwie na początek nowego, wypuścił on do sieci pierwszy oficjalny utwór (pomijając ten na potrzeby reklamy firmy Adidas) od czasu ubiegłorocznego albumu „Yeezus”. Jest nim ballada „Only One”, do której ręki przyłożył sam Paul McCartney.

Kawałek nie przypomina repertuaru zawartego na poprzednim krążku artysty. Kanye śpiewa w niej z perspektywy swej nieżyjącej już matki, która przygląda się jego małżeństwu i ojcostwu. To utwór niezwykle osobisty i prosty, bo opierający się jedynie na nieco poprawionym głosie rapera i klawiszach. Prawdopodobnie za tym jedynym słyszalnym w tle instrumentem i solówką pod koniec „Only One” stoi były Beatles. Kombinacja doskonała na delikatne wejście w rok 2015.

Nie ma więcej wpisów