music is ... muzyka z najlepszej strony.

Sufjan Stevens wraca do korzeni

Sufjan Stevens / mat. prasowe

Sufjan Stevens / mat. prasowe

Czy jest tu ktoś, kto stęsknił się za nową, solową, nieświąteczną płytą Sufjana Stevensa? Jeśli tak, to koniec smutków. Po eskapadach w stronę najróżniejszych projektów, 31 marca ukaże się album „Carrie & Lowell”, który ma być powrotem artysty do korzeni. Należy się spodziewać jedenastu delikatnych folkowych kompozycji. Tytuł nowego krążka zaczerpnięty jest od imion matki i ojczyma Sufjana.

Do muzycznego zwiastuna dołączona jest również zapowiedź wytwórni Asthmatic Kitty. Na ich stronie można przeczytać m.in., że w dzisiejszych hałaśliwych czasach, tak szczery i wdzięczny album jakim jest „Carrie and Lowell” powinien przynieść pociechę każdemu tracącemu wiarę w sens funkcjonowania świata. Niech nikt nie mówi, że filozofia umarła. Oto 44-minutowe rozmyślania nad śmiertelnością, pamięcią i wiarą. Czy płyta powtórzy sukces podobnego nastrojem krążka „Seven Swans”? Czas pokaże. Pierwszy singiel „No Shade In The Shadow Of The Cross” ma się ukazać w połowie lutego.

Tracklista „Carrie & Lowell”:
1. „Death With Dignity”
2. „Should Have Known Better”
3. „All Of Me Wants All Of You”
4. „Drawn To The Blood”
5. „Fourth Of July”
6. „The Only Thing”
7. „Carrie & Lowell”
8. „Eugene”
9. „John My Beloved”
10. „No Shade In The Shadow Of The Cross”
11. „Blue Bucket Of Gold”

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...