music is ... muzyka z najlepszej strony.

Pola Rise

Pola Rise / mat. prasowe

Pola Rise / mat. prasowe

Przed Wami ostatni #ArtystaTygodnia stycznia i zarazem najbardziej tajemniczy. Pola Rise skrupulatnie odkrywa kolejne karty i stopniowo prezentuje materiał zwiastujący jej debiutancką płytę.

Do tej pory ukazały się dwa single – „Did you sleep last night” i „Soulless dance”. Po ich obejrzeniu śmiało można stwierdzić, że artystka przywiązuje wagę do każdego detalu swojej promocji i ma nad wszystkim kontrolę – mam nadzieję, że nie są to działania na wyrost.

Komponuje, śpiewa i pisze teksty do swoich piosenek, a jej utwory nacechowane są emocjami. Pola Rise swoją stylistką nawiązuje do iamamiwhoami – i to jest bardzo miła dla oka stylistyka. Już nie mogę się doczekać jak w całości brzmieć będzie studyjna płyta.

Zagłosuj na Polę Rise w plebiscycie Artysta miesiąca: Styczeń 2015 >>>

1. Kim jesteś?

Jestem zlepkiem wydarzeń, emocji i przeżyć, które od zawsze mnie kształtują. Wszystko co się wydarza jest powodem moich zachowań, odczuć i myśli. Uczę się na każdej przeżytej emocji. To dzięki doświadczeniom mogę lubić siebie, widzieć swój rozwój i zmiany.

2. Co i w jaki sposób tworzysz?

Mój proces tworzenia jest kompletnie różny za każdym razem. Niektóre utwory, jak np. pierwszy singiel „Did you sleep last night”, muszą przechodzić prawdziwą mękę producencką. Wersji tego utworu było co najmniej kilka, ale żadna z nich nie oddawała emocji tej, którą zarejestrowałam na dyktafonie grając na gitarze i podśpiewując linię melodyczną po raz pierwszy. Ten utwór leżał w szufladzie właściwie kilka lat. Dopiero współpraca z Jankiem Pęczakiem, który odpowiada za produkcję muzyczną pozwoliła na ostateczne wydostanie go z szuflady, w najlepszej dotąd formie. Inne utwóry z kolei powstają błyskawicznie.

Tak było w przypadku „AWAY”. Napisaliśmy go wspólnie z MANOIDem właściwie w kilka dni. Tekst praktycznie napisał się sam, a linia melodyczna powstała w kilkanaście minut. Każdy utwór to osobna historia i kompletnie inny proces. Staram się bardzo cierpliwie czekać na właściwy moment, w którym będę pewna, że jest kompletny.

3. Kim/czym się inspirujesz?

Inspiruje mnie wszystko dookoła. Odpowiedź dosyć trywialna, ale ludzie, emocje, kryzysy, smutki i radości to wszystko uruchamia wyobraźnię. W muzyce jednak najważniejsze jest dla mnie oczuwanie. Tak więc we wszystkie moje smutne piosenki bezlitośnie wkradają się moje emocje, w każdy napisany wers i w każdą nutę.

4. Co dla Ciebie jest najważniejsze w tworzeniu muzyki?

Muzyka i tworzenie to dla mnie sposób na wypowiedzenie rzeczy niewypowiedzianych. W utworach bardzo często poruszam kwestię, których nie poruszam przy żadnej innej okazji. Zdarzają się też historię, które „wychodzą ze mnie” właśnie przy pisaniu, czasami to jedyny sposób by zrozumieć albo pogodzić się z pewnymi rzeczami. Muzyka to też ucieczka od codziennego pędu, bo tylko wtedy wyłączam wszystko inne.

5. Jeśli nie muzyka to…?

Pewnie znalazłabym inny sposób na wyrzucanie z siebie tych wszystkich historii, ale na szczęście jest muzyka. :)

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...