music is ... muzyka z najlepszej strony.

Afro Kolektyw przechodzi do historii

Afro Kolektyw / mat. prasowe

Afro Kolektyw / mat. prasowe

Po 16 latach istnienia i 5 albumach na swoim koncie grupa Afro Kolektyw ogłosiła, że kończy działalność. Na Facebooku pojawił się gorzko-słodki komunikat, w którym zawarta jest informacja o końcu Afro Kolektywu, jednak końcówka nowych wiadomości z pewnością sprawiła, że mimo wszystko fani mogą pozostać z uśmiechem na twarzy.

Grupa nie przybliżyła powodów, przez które kończy działalność. Dziękując swoim słuchaczom za wspólnie spędzone lata wspomniała o pożegnalnej trasie koncertowej, o której wiadomo niewiele – prócz tego, że 8 występów odbędzie się w marcu i kwietniu. Na scenie zaprezentowany będzie bardzo barwny i przekrojowy materiał, ku uciesze fanów będzie można usłyszeć utwory z kultowej „Płyty pilśniowej”. W związku z ich ostatnim albumem „46 minut Sodomy”, który pojawił się w zeszłym roku planowany jest też ostatni klip, prawdopodobnie do piosenki „Ochroniarzem być”.

To nie koniec dobrych wiadomości. Jak informuje grupa: Nie kończymy z muzyką, wręcz przeciwnie, NA GRUZACH Afro powstaje nowy zespół, który ma już napisane sporo zajebistego materiału, zdecydowanie piosenkowego; debiut jeszcze w tym roku! Poza tym również Afrojax planuje wydać swoją solową płytę, która, jak mówi, będzie rapowa, odrażająca i niecenzuralna.

Koniec końców nawet teoretycznie złe wiadomości ciągną za sobą nowe i pozytywne wizje. Być może zakończenie pewnego etapu jest dobrą decyzją chłopaków, zważywszy na to, że ich ostatnia płyta zbierała niezbyt dobre recenzje. Jaki materiał zaprezentuje Afrojax i nowe wcielenie Afro Kolektywu? Zapowiada się na to, że nie będziemy musieli czekać w nieskończoność, by się o tym przekonać.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...