music is ... muzyka z najlepszej strony.

Open’era i Orange Warsaw starcie na ogłoszenia

Orange Warsaw Festival vs Open'er Festival / mat. redakcji

Orange Warsaw Festival vs Open'er Festival / mat. redakcji

Ta mała wojenka rozpoczęła się niewiele ponad rok temu. Wtedy Orange Warsaw Festival ujawniało pierwszych artystów edycji 2014. Wśród ogłoszonych nazw znalazły się dwie, które podczas jeszcze poprzedniego sezonu gościły na szczycie plakatu Open’era. Nieuniknionymi wręcz były porównania warszawskiej imprezy do jej starszej i znacznie bardziej utytułowanej koleżanki z wybrzeża. Podsycały je kolejne prezentowane szczegóły, które jasno wskazywały kierunek rozwoju pomarańczowego festiwalu i jego uderzenie w target zabezpieczany do tej pory przede wszystkim przez Gdynię.

Warszawska impreza w ciągu jednej edycji przeskoczyła kilka etapów rozwoju i weszła do rozgrywek festiwalowej ekstraklasy. Do tej pory jednak żaden z organizatorów nie potwierdził tak jasno tej wojny jak teraz. Bitwa na line-up jest oczywiście jej najważniejszym elementem, ale nigdy jeszcze nie doszło do tak bezpośredniej potyczki. Do dziś.

Punktualnie w południe obie imprezy starły się równoczesnymi ogłoszeniami. Open’er Festival na pole bitwy wystawił armatę w postaci headlinera. Orange Warsaw w odpowiedzi nadesłało trzy karabiny.

Headlinerem Open’er Festival są Mumford and Sons. Panowie powracają do Gdyni po świetnie przyjętym, błotnym koncercie z 2012 roku. Jest to również powrót po krótkiej przerwie we wspólnym graniu. Mam nadzieję, żę również z nowym albumem.

Orange Warsaw Festival odpowiedziało mocnym, żeby nie powiedzieć potężnym uderzeniem. W Warszawie wystąpią Noel Gallagher’s High Flying Birds, Three Days Grace oraz nasz krajowy funk czyli Łąki Łan. Legenda brytyjskiego grania wystąpi 12 czerwca, wtedy również zobaczymy rockowe uderzenie z Ameryki Północnej. Dzień później, 13 czerwca, zaprezentują swoje show Łąki Łan.

Kto wygrał to starcie? Trudno ocenić. Z powodu ogromnej różnorodności tych ogłoszeń. To była jedna z wielu bitew, a kto wygra wojnę? O tym zadecyduje frekwencja obecności fanów. Co Wy sądzicie o tym rzucie?

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...