music is ... muzyka z najlepszej strony.

Oscary rozdane!

Oscars 2015  / mat. prasowe

Oscars 2015 / mat. prasowe

Jedna z najbardziej emocjonujących nocy w świecie filmowym dobiegła właśnie końca. W skrócie: „Ida” wraca z pierwszym polskim Oscarem, „Birdman” wygrał walkę z „Boyhood” jako najlepszy film, a złotego rycerza na swojej półce postawią także Julianne Moore i Eddie Redmayne.

Nas jednak najbardziej interesują kategorie okołomuzyczne. Najpierw warto wspomnieć dwie techniczne nominacje. Za dźwięk (sound mixing) uhonorowany został „Whiplash”, a za montaż dźwięku „Snajper”.

Nagrodę za najlepszą muzykę oryginalną otrzymał za „Grand Budapest Hotel” nominowany wcześniej siedmiokrotnie Alexander Desplat. Co ciekawe kompozytor wygrał z samym sobą (drugą nominację otrzymał za „Grę Tajemnic”). W kategorii walczyli także Hans Zimmer za „Interstellar”, Jóhann Jóhannsson za „Teorię Wszystkiego” oraz Gary Yershon za „Mr. Turner”.

Najlepszą piosenką oryginalną okazało się być „Glory” z filmu „Selma”, a Oscara za niego dostali John Stephens i Lonnie Lynn (aka John Legend i Common). Podczas ceremonii zostały zaprezentowane wszystkie nominowane kompozycje, przy czym ta zwycięska wzbudziła chyba najwięcej wzruszenia i w efekcie otrzymała owacje na stojąco. Niemniej na scenie pojawiły się także Tegan & Sara i The Lonely Island z piosenką „Everything is Awesome” świetnie broniąc honoru pominiętego w nominacjach do najlepszej animacji filmu „Lego Przygoda” (co się na tej scenie działo prze te kilka minut!). Adam Levine zaśpiewał „Lost Stars” z „Zacznijmy od Nowa”, Rita Ora zaprezentowała utwór „Grateful” Diane Warren z filmu „Beyond the Lights”. Tim McGraw z kolei wykonał utwór „I’m Not Gonna Miss You” Glena Campbella, nieobecnego ze względu na zaawansowaną chorobę Alzheimera (o walce z nią opowiada dokument, z którego pochodzi piosenka).

Dodatkowo segment poświęcony zmarłym muzykom uświetniła Jennifer Hudson. Natomiast Lady Gaga pokazała fantastyczny wokal i wielką klasę w miksie utworów z „Dźwięków Muzyki”, honorując klasyczne dzieło Roberta Wise’a w pięćdziesięciolecie jego powstania.

Wszystkim zwycięzcom gratulujemy, a was zachęcamy do przypomnienia sobie tegorocznej muzyki filmowej. Naprawdę warto!

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...