music is ... muzyka z najlepszej strony.

Soko poszła w ślady The Cure

Soko / mat. prasowe

Soko / mat. prasowe

Pamiętacie delikatną, wrażliwą Soko oraz łagodne folkowe ballady z jej debiutanckiego albumu? Właśnie ukazał się drugi krążek wokalistki i jeśli ktoś liczył na kontynuację stylistyki z „I Thought I Was an Alien” to może mieć problem ze znalezieniem takich brzmień na nowej płycie.

„My Dreams Dictate My Reality” zostało nagrane w Kaliforni co wpływa na bardziej dynamiczną i słoneczną atmosferę piosenek, z drugiej strony jednak Soko postanowiła iść w ślady swojego guru, którym jest Robert Smith, więc mroku także tu nie brakuje. Podczas kiedy mnóstwo wykonawców zwraca się w stronę elektroniki z lat 80, Soko chwyciła za gitarę wprost mówiąc, że podczas nagrywania myślała o The Cure. Inspiracje kultowym zespołem słychać nawet w wokalach, ale byłoby przesadą twierdzić, że artystka zmieniła się w żeńską wersję Smitha, bo włożyła w te piosenki również sporo ze swojej osobowości.

W dwóch utworach na tej płycie słychać także głos Ariela Pinka, są to rozmarzona kołysanka „Monster Love” oraz „Lovetrap” z genialnymi harmoniami wokalnymi.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...