Olivier Heim od momentu premiery albumu „A Different Life” zdążył uwieść słuchaczy marzycielskimi dźwiękami, przez co zima zyskała niezwykle ciepły odcień. Teraz Holender postanowił wziąć na warsztat utwór z katalogu młodego i rodzimego synth-popu, grupy We Draw A.

„City” pochodzi z debiutanckiego krążka We Draw A, w oryginale jest oniryczną podróżą wgłąb nocy, natomiast Heim postawił na delikatną rewolucję. Znając jednak stylistykę, w której się obraca od razu można podejrzewać, co takiego powita nas po włączeniu utworu. No i tak, witają nas ciepłe i barwne dźwięki w tej bliskiej Olivierowi stylistyce przełomu lat 70. i 80. Falset Piotra Lewandowskiego ustępuje rozmytemu wokalowi, który idealnie równoważy bogactwo ozdobników dźwiękowych.

Choć brzmienie Oliviera Heima i We Draw A ciężko porównywać, to jedna rzecz bez wątpienia jest tu taka sama – porcja porządnej, marzycielskiej stylistyki, która podana jest w najlepszym wydaniu.

Nie ma więcej wpisów