music is ... muzyka z najlepszej strony.

Mumford and Sons z kolejnym singlem

Mumford and Sons / mat. prasowe

Mumford and Sons / mat. prasowe

Równo miesiąc temu panowie z Mumford and Sons zaprezentowali pierwszy singiel z nadchodzącego, trzeciego albumu. „Believe”, chodź zgodnie z zapowiedziami nie zawierało ani jednego dźwięku wydanego przez banjo, zaskoczyło. Brytyjczycy zupełnie porzucili folkowe pielesze i postanowili eksplorować, jak sami mówią, typowo rockowe klimaty. Opinii na temat powodzenia tego zabiegu jest tak wiele, jak i osób słuchających. Jedni pokochali inni znienawidzili nowe brzmienie od pierwszego przesłuchania. W mojej opinii singiel do najgorszych nie należy, jednak jego stylistyka przywodząca na myśl Coldplay z domieszką Kings of Leon nie jest dobrą drogą. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jest to zagranie bardziej marketingowe niż artystyczne, którego celem jest na stałe zagoszczenie wśród „największych” i „headlinerów”.

Dziś w BBC Radio 1 swoją premierę miał kolejny kawałek zwiastujący najnowsze wydawnictwo Mumfordów. Czekając na jego emisję zastanawiałem się, czy panowie potwierdzą swoje aspiracje i wzorowanie się na starszych kolegach. Słuchając „The Wolf” z całą stanowczością można stwierdzić, że grupa zdecydowała się podążać ścieżką przetartą przez wiele rockowych zespołów przedtem. Piosenka, choć nie można powiedzieć, że jest zła, jest jedynie kolejną interpretacją gitarowego hymnu, jakie nagrywa wiele kapel. Równie dobrze, mogłaby być nowym singlem od Kings of Leon czy Stereophonics. Z tą różnicą, że te dwa zespoły już odcinają kupony od sławy, podczas gdy Mumford and Sons dopiero wspinają się na szczyt.

Najnowszy album w dyskografii Mumford and Sons „Wilder Mind” swoją premierą będzie miał już 4 maja. Dwa miesiące później będziemy mieli okazje sprawdzić jak brzmi na żywo, podczas headliningowego koncertu grupy na Open’er Festival.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...