Wielu zapewne zapomniało na chwilę o świetnym krążku Lamara „good Kid, m.A.A.d city” z 2012 roku. Przede wszystkim za sprawą „To Pimp A Butterfly”, które przez większość krytyków rozpatrywane jest w kategoriach dzieła sztuki. Dziś wracamy do drugiej płyty za sprawą głośnej kolaboracji rapera z Lady Gagą.

Współpraca z kontrowersyjną amerykańską piosenkarką to nie jedyny muzyczny „romans” artysty z gwiazdą pop (na początku tygodniu mieliśmy okazję usłyszeć utwór nagrany z Taylor Swift). Kompozycja powstała podczas sesji nagraniowej do „good Kid, m.A.A.d city”. Fani byli wyraźnie rozczarowani jej brakiem w ostatecznej trackliście albumu. Nagranie nie znalazło się na płycie artysty z powodu nieporozumienia między managmentem Lamara i Gagi. Ekipa piosenkarki, w tym sama gwiazda, miała nie zgodzić się na jakąkolwiek ingerencję i zmiany w kompozycji. Dziś „Partynauseous” trafiło do sieci w oryginalnym brzmieniu.

Nie ma więcej wpisów