music is ... muzyka z najlepszej strony.

Premierowa Florence

Florence and The Machine  / mat. prasowe

Florence and The Machine / mat. prasowe

Delilah, What Kind of Man, Ship To Wreck… To tylko niektóre utwory, znajdujące się na najnowszym albumie Florence and The Machine, którego światowa premiera ma miejsce własnie dziś. Płyta „How Big, How Blue, How Beautiful” to przeciwieństwo „Ceremonials” – krążka wydanego w 2011 roku. Florence porzuciła strojne suknie i mocny makijaż (towarzyszący jej podczas wcześniejszej trasy koncertowej) na rzecz swobody – luźnych, wręcz hippisowskich strojów i niemalże braku makijażu.

Płyta powstała przy współpracy z wieloma muzykami m.in z Paulem Epworth’em czy Johnem Hill’em. Za produkcję odpowiada Markus Dravs odpowiedzialny za m.in. płyty Björk czy Arcade Fire. Samo brzmienie krążka „How Big, How Blue, How Beautiful” przypomina debiutancki materiał Brytyjki, która już wtedy, w 2009 roku, rozkochała w sobie miliony.

„How Big, How Blue, How Beautiful” nie jest płytą wesołą, wokalistka mierzy się z prawdziwą dorosłością i organizowaniem własnego życia po dwóch latach spędzonych w trasie. Album jest wyrażeniem pogodzenia się z uczuciem, które nie ma już szans i trzeba pozwolić mu odejść. Wkrótce sami będziecie mogli się o tym przekonać, słuchając 11 (w wersji deluxe 16) nowych kompozycji Florence. Polska premiera już jutro, czyli drugiego czerwca.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...