music is ... muzyka z najlepszej strony.

Natalia Nykiel- Lupus Electro Remixes EP

Natalia Nykiel Lupus Electro [Remixes EP]

data wydania: 2015-06-09
wydawnictwo: Universal Music Polska

ocena autora recenzji:
ocena czytelników: 49 głosów
oceń ten album
Oceń album
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
ok

Natalia Nykiel wie, co robi – nie jest zachowawcza, nie kalkuluje, tylko się czujnie rozgląda. Mimo iż jest na polskim rynku debiutantką, to jej artystyczne działania nacechowane są jedną istotną wartością: świadomością. Jest to świadomość wizji muzyki, jaką chce wykonywać, świadomość dobierania muzyków do współpracy, świadomość publiczności, do jakiej kieruje swoje piosenki.

Pierwsza płyta, „Lupus Electro”, powstała, gdy piosenkarce udało się zebrać do nagrań muzyków, jakich darzyła największym szacunkiem (teksty Kasi Nosowskiej, Budynia, Pauliny Przybysz i produkcja Michała Foxa Króla). Tym razem Natalia zaprosiła do kooperacji najciekawszych muzycznych producentów polskiej sceny elektronicznej i hiphopowej, a dzięki pracy The Dumplings, Envee, R.A.U. , Pawbeats, Pati Yang i Fonai właśnie ukazuje się „Remixes EP” z nowymi interpretacjami utworów z pierwszego albumu.

Sama tradycja remix-LP czy -EP sięga lat 80. Wykonawcy muzyki popowej i tanecznej, w przypadku sukcesu podstawowych albumów, bardzo często przedłużali życie piosenek publikując następnie płytę z klubowymi remiksami (Janet Jackson, Pet Shop Boys, Snap!, Soul II Soul). Czasami był to zabieg czysto marketingowy obliczony na zysk, czasami ruch artystyczny, mający na celu sięgnięcie do zupełnie nowej publiczności (czytaj: klubowej) poprzez pracę z topowymi DJ-ami i producentami.

EP-kę otwiera „Rzeźba” zremiksowana przez The Dumplings, którzy dopuścili się brzmienia 4/4 i klasycznych klubowych harmonii. Ciekawiej podszedł do tej piosenki Envee, produkując jazz-house’owy hymn z mocnym, zmuszającym do tańca basem i euforycznym piano – kompozycja pierwszorzędna i idealny typ na singiel. Remiks od R.A.U. zaskakuje zmianami tempa i bardzo udanym featuringiem Stasiaka, który dodając swój rap nawiązuje trochę do dawnych hip-house’owych tracków, a tym samym bardzo ciekawie rozwija „Bądź Duży”. Znany ze współpracy z Natalią, deep-house’owy producent Andrzej „Fonai” Pieszak utanecznia „Wilka” w kierunku hard-house i nowoczesnych klubowych bangerów. Ostatni na liście to spokojniejszy, chilloutowy miks od Pati Yang, przechodzący powoli w breakbeatowy, taneczny numer – w sam raz na zakończenie DJ-skiego setu.

Do tego wydawnictwa mam właściwie tylko 2 zarzuty: jest cyfrowe, a nie winylowe (szkoda!) oraz: nagrane remiksy są dobre, ale nie wywracają piosenek na drugą stronę, tak jak to było na przykład na płycie „Disco 2″ Pet Shop Boys, gdzie David Morales, Danny Tenaglia czy Junior Vasquez stworzyli z popowych piosenek potężne, parkietowe bomby taneczne w stylu tribal-house czy dub – w niczym nie przypominające oryginałów. Ale może to zadanie na kolejną płytę. Bo jestem pewien, że Nykiel nie przegapi żadnego trendu i nie pójdzie łatwą drogą. W końcu często to te trudne, wyboiste ścieżki prowadzą na szczyt.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...