music is ... muzyka z najlepszej strony.

Unsound szykuje „niespodziankę” i wyprzedaje karnety w 10 minut

Unsound / mat. prasowe

Unsound / mat. prasowe

Ledwo organizatorzy festiwalu Unsound wypuścili do sprzedaży bilety, by już po dziesięciu minutach karnety rozeszły się niczym świeże bułeczki. A co istotne – line up na tegoroczne wydarzenie jeszcze nie jest znany. I pytanie brzmi: ile z niego się dowiemy?

Jak możemy wyczytać ze strony festiwalu, dużym zaskoczeniem dla uczestników wydarzenia będzie fakt, iż nazwy niektórych artystów pozostaną tajemnicą, a dodatkowym motywem tajemniczości będą występy w totalnych ciemnościach zakrywających twarze osób na scenie. Wszystko to idealnie łączy się z hasłem przewodnim tegorocznej edycji – „Niespodzianka”.

Niespodzianką była również notka prasowa, na której co ważniejsze informacje zostały zamazane ciemnym flamastrem, a następnie (ku zdziwieniu organizatorów) rozszyfrowane przez pewnego fotografa. Popularność i specyfika tego festiwalu, upoważnia jego twórców do tego typu kreatywnych marketingowych posunięć, chociaż nie tylko o marketing tutaj chodzi, bo jak sami piszą: Czy słuchamy inaczej, kiedy nie wiemy i/lub nie widzimy, kto występuje? Czy nasze oczekiwania mają wpływ na znaczenie, które przypisujemy muzyce jako formie sztuki?

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...