Przez ostatnie kilka lat Abel Tesfaye dał się poznać szerszej publiczności i zdołał rozkochać w sobie cały świat. Znany jako The Weeknd nie ukrywa że inspirują go R. Kelly, Michael Jackson oraz Prince, a najnowszy album jest tego najlepszym przykładem.

„Beauty Behind the Madness” to 14 utworów, w tym znany z filmu „Fifty Shades of Grey” utwór „Earned It”, kawałek który miał podzielić fanów, a koniec końców rozkochał wszystkich – „Can’t Feel My Face” czy duety, czyli kolaboracje z Edem Sheeranem i Laną Del Rey. Ten album nie rozczaruje nikogo, kto zakochał się w debiutanckim „Trilogy” czy jego następcy „Kiss Land”. Ale na pewno zaskoczy tych, którzy oczekiwali powtórki. Na „Beauty Behind the Madness” nudno nie jest.

Tracklista:
1. „Real Life”
2. „Losers featuring Labrinth”
3. „Tell Your Friends”
4. „Often”
5. „The Hills”
6. „Acquainted”
7. „Can’t Feel My Face”
8. „Shameless”
9. „Earned It” (Fifty Shades of Grey)
10. „In The Night”
11. „As You Are”
12. „Dark Times” feat. Ed Sheeran
13. „Prisoner” feat. Lana Del Rey
14. „Angel”

Nie ma więcej wpisów