music is ... muzyka z najlepszej strony.

Nowy, lepszy, taneczny Kanye West

Kanye West / mat. prasowe

Kanye West / mat. prasowe

Kanye West od dawna pokazuje się w różnych mediach, i to z każdej strony – jako prowadzący show, kradnący show, jako muzyk, artysta, błazen, celebryta, projektant, wizjoner. Cokolwiek jednak nie myśleć o charakterze rapera i jego poczynaniach pozamuzycznych, w sprawie robienia dźwięków nie można mu odmówić dużej smykałki i pomysłowości.

Po omawianej wielokrotnie płycie „Yeezus”, Kanye szykuje nas na swój powrót niemal od dnia premiery wspomnianego albumu, co przynosi różne rezultaty. Tym bardziej, że pojawiające się co chwilę informacje są prostowane i zmieniane, a publikowane dźwięki znikają, lub okazują się czymś zupełnie innym niż materiałem na nowy krążek. A tego ciągle nie widać.

Podczas pokazu na nowojorskim Fashion Weeku, oprócz prezentacji swojej nowej kolekcji Yeezy Season 2, Kanye przedstawił także utwór z albumu, który na obecną chwilę nosi tytuł „SWISH”. Podobna sytuacja miała miejsce w czasie poprzedniego pokazu, który przyniósł nam odsłuch „Wolves”. Nowe, house’owe nagranie zawiera sample „Mistery of Love” Fingers, Inc. oraz „Deep Inside” Hardrive. Kawałek „Fade” z udziałem Ty Dolla $ign i Post Malone zdążył już parę razy zniknąć. Warto więc się z nim zapoznać, dopóki jest jeszcze dostępny.

Na więcej informacji o siódmym solowym dziele przyjdzie nam pewnie znów nieco poczekać.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...