music is ... muzyka z najlepszej strony.

Disclosure razem z Lorde

Już za chwilę, już za moment „Caracal”, najnowsze dzieło braci Lawrence trafi w nasze ręce. Sporą część tego materiału mieliśmy szansę już poznać. Stawce skłądającej się z trzech oficjalnych singli (Holding On, Omen, Jaded) oraz trzech dodatkowo opublikowanych kawałków (Bang That, Willing & Able, Hourglass) zdecydowanie przewodzi efekt współpracy z Samem Smithem.

Choć wśród wokalistów użyczających swojego talentu w nowych produkcjach spod znaku Disclosure jest wielu, to jedno szczególnie rozgrzewało wyobraźnię fanów. Nowozelandzki fenomen o hipnotyzującym głosie – Lorde. To na efekt współpracy z nią najabrdziej czekały rzesze miłośników bitów wychodzących spod rąk rodzeństwa. Choć do premiery całego albumu zostały zaledwie dwa dni, Guy i Howard postanowili jeszcze bardzije dpogrzać atmosferę i uraczyć nas tym kawałkiem.

Produkcja nosi tytuł „Magnets” i od dotychczas zaprezentowanych piosenek odróżnia ją znacznie spokojniesze tempo. Od pierwszych dźwięków słychać, że Lorde miała dużo do powiedzenia nie tylko w tekście singla, ale także podczas jego komponowania. Przyjemnie bujający podkład pełen delikatnej elektroniki jest jedynie tłem dla świetnego wokalu Nowozelandki. Lorde w 100% skradła chłopakom ten utwór. Miejmy nadzieję, że to ich nie ostatnia współpraca.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...