music is ... muzyka z najlepszej strony.

Faiver i jego „Pies”

Faiver / mat. prasowe

Faiver / mat. prasowe

Całkiem niedawno wydał swój pierwszy album, a nieco ponad miesiąc później Faiver przedstawia nowy utwór. „Pies”, bo to o tej kompozycji mowa, zdecydowanie różni się od przedstawianych do tej pory singli, jak i całej płyty, będąc najbardziej akustyczną, minimalistyczną (surową?) propozycją Michała Smogorzewskiego. I przez to chyba najbardziej melancholijną, gdzie Faiver rezygnuje z pośredniego nawiązywania do czasów minionych na rzecz bardziej uniwersalnej historii.

Piosenkę napisałem kilka lat temu. Opowiada prawdziwą historię, która przydarzyła mi się w 2010
roku. Jadąc autostopem z Paryża do Barcelony utknąłem na opuszczanej stacji benzynowej na
południu Hiszpanii. Przez dwa dni moim jedynym towarzyszem był wściekły wyżeł. Ta dziwna sytuacja
wywołała u mnie uczucie melancholii, które próbowałem później przedstawić w formie muzyki.

pies_tekst

Pierwsze solowe wydawnictwo Smogorzewskiego nazwane „Opus Magnet” ukazało się 4 grudnia zeszłego roku, więc jeśli jeszcze nie zdołaliście się zapoznać z jego muzycznymi dokonaniami, być może przekonacie się po wysłuchaniu „Psa”.

 

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...