music is ... muzyka z najlepszej strony.

Yeasayer odkrywa kolejne karty

Yeasayer / mat. prasowe

Yeasayer / mat. prasowe

Do premiery czwartego albumu grupy Yeasayer, „Amen & Goodbye”, pozostał jeszcze tylko tydzień. Niemniej artyści chyba sami nie są w stanie się powstrzymać i dzielą się kolejnym utworem z krążka, czyli „Gerson’s Whistle”.

Do tej pory fani zdążyli się zapoznać z rytmicznym „I Am Chemistry”, rozpływającym się „Prophecy Gun” i ultraprzebojowym „Silly Me”. „Gerson’s Whistle” zabiera słuchaczy w lekko psychodeliczną podróż przez dźwięki z chóralnymi zaśpiewami w tle. Brzmi intrygująco i przypomina początki grupy spod znaku pierwszego krążka „All Hour Cymbals”. Odrobina cierpliwości i będzie można się przekonać jak utwory brzmią w kontekście całej płyty, której wizualna strona po raz kolejny fascynuje. Szkoda jedynie, że tego lata trio raczej nie zagości w Polsce.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...