music is ... muzyka z najlepszej strony.

YU debiutują

YU / mat. prasowe

YU / mat. prasowe

Chociaż utwór „Hejty” krąży po sieci już prawie od roku, dopiero niedawno światło dzienne ujrzał debiutancki album grupy YU.

Zespół tworzą Jakub Skorupski, Samanta Janas i Scott Andrews, a tym, co od razu rzuca się w oczy, po pierwszym spojrzeniu na okładkę ich albumu i jego trailer, jest stylistyka vaporwave. Japońskie znaki, orientalne motywy i nietypowe brzmienie z nutką retro, intrygują i zachęcają do zgłębiania ich twórczości. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że YU grają na syntezatorze, który należał do ikony alternatywnej elektroniki japońskiej lat 80. – YU MUTT.

Utwór „Hejty” nie bez powodu znalazł się na albumie w formie bonus tracku – nie wyraża do końca głębokiej alternatywy, w której porusza się zespół. Prawdziwe brzmienie „We are sorry” najtrafniej określa miano spandau synthpop – tak trio nazwało gatunek, który stanowi formę buntu przeciwko kopiowaniu form związanych z muzyką elektroniczną. Tym mniej dziwi fascynacja ruchem vaporwave, który zakłada m. in. krytykę konsumpcjonizmu i kultury masowej.

Czy koncertując w Japonii i Chinach YU znajdą czas na trasę po Polsce? O tym jeszcze się przekonamy. Premiera krążka „We are sorry” miała miejsce 6 maja.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...