music is ... muzyka z najlepszej strony.

Joy Crookes

Joy Crookes / mat. prasowe

Joy Crookes / mat. prasowe

Joy Crookes ma siedemnaście lat i pochodzi z południowego Londynu. Po raz pierwszy świat usłyszał o niej w lutym bieżącego roku, kiedy udostępniła w Sieci utwór pt. „New Manhattan”. Następnym krokiem była piosenka „Sinatra”, która pojawiła się latem. Debiutantka upubliczniła do tej pory jedynie kilka swoich utworów, ale budzą one niedosyt i dużą chęć posłuchania kolejnych.

Teksty piosenek są bardzo osobiste, a Joy dzieli się w mediach społecznościowych historiami jakie w sobie kryją. Pewnie są to najbardziej sztampowe słowa, które słyszy człowiek rozpoczynający swoją profesjonalną ścieżkę artystyczną w tak młodym wieku, ale niewątpliwie utwory Crookes brzmią bardzo dojrzale i trudno uwierzyć w to, że śpiewa i tworzy je zaledwie siedemnastolatka.

Uwagę wzbudza jednak przede wszystkim dopracowana warstwa brzmieniowa i głos wokalistki – głęboki, „czarny”, a jednocześnie subtelny i delikatny. Łatwo odczytać w piosenkach inspiracje klasycznym soulem i jazzem, ale też elektroniką, trip – hopem i R&B. Tak duże zróżnicowanie powoduje tworzenie oryginalnego, autorskiego stylu.

Pomimo to, w przypadku debiutantki, trudno uciec od porównań do innych artystów. Dokonania Joy Crookes zostały już przyrównywane m.in. do Lany Del Rey, Lorde czy Lykke Li, a redaktorzy „The Fader” stwierdzili, że jej utwory mogłyby być kolejnym bondowskim hymnem oraz świetnie sprawdziłyby się jako muzyczne tło do spektakularnych kinowych przebojów.

Kilka dni temu pojawił się pierwszy teledysk do utworu pt. „Sinatra”. Ciekawostką jest fakt, że Joy sama go wyreżyserowała. Obecnie artystka koncertuje oraz intensywnie pracuje nad swoim debiutanckim albumem. Pozostaje tylko niecierpliwie czekać na dalsze wieści i muzyczne zwiastuny pierwszego krążka.


zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...