music is ... muzyka z najlepszej strony.

TIM GREEN, MARKUS FIX ( Cocoon Recordings): „Polecamy śledzenie nowych klubów i promotorów, bo bywają innowacyjni”

Tim Green Markus Fix / mat. prasowe

Tim Green Markus Fix / mat. prasowe

W Warszawie, w klubie Smolna gościmy w listopadowy weekend artystów COCOON – cenionej na świecie wytwórni techno należącej do Svena Vaetha. Tim Green i Markus Fix opowiadają mi przed występem o swoich wspomnieniach związanych z płytami i imprezami Cocoon, początkach sceny techno i trance we frankfurckim Omenie, inspiracjach do swoich produkcji, najgorętszych miastach i scenach techno na 2016

Wytwórnia Cocoon obchodzi właśnie swoje 20-te urodziny. Czy pamiętacie swój pierwszy kontakt z wydawnictwami tego cenionego labelu?

Tim: Pierwszy utwór, jaki pamiętam to” Stekkreflekks Ohne Chill” Wighonomy Brothers. Ale również “Glitches Brew” Afternoon Coffee Boys – myślę, że z podobnego okresu czasu. I jeden i drugi kawałek mam nawet na winylu – kupiłem je podczas swojego ulubionego „diggowania” w sklepie DJ-skim.

Markus: Jasne, ja zbierałem już płyty od czasu startu wytwórni Svena Eye Q Records. Moją ulubioną była płyta Svena Vätha „Vision“ EP z roku 2002. Wciąż ją uwielbiam! Dodatkowo wymienię znakomity kawałek „Acid in my fridge“ Dinky. W tym czasie byłem rezydentem legendarnego frankfurckiego klubu U60311.Tak więc kolekcjonuję wydawnictwa Cocoon od wielu lat i jestem szczęśliwy, ze wydam ich następny mix-CD. To dużo dla mnie znaczy!

Markus, spotkałeś Svena Vaetha prawdopodobnie już podczas pierwszych lat gorączki techno w Niemczech, gdy mieszkałeś we Frankfurcie. Jak wspominasz nocne życie w latach 90. i rave’y w słynnym klubie Omen?

Markus: Wszystko było wtedy dla mnie nowe i scena była wtedy chyba bardziej otwarta. Ludzie wychodzili wieczorami po to, by po prostu imprezować, a techno raczkowało. I sceny trance, techno czy minimalowe funkcjonowały razem. Ludzie w chcieli się zwyczajnie dobrze bawić i byli bardzo spontaniczni . Nigdy nie zapomnę tego wspaniałego okresu mojego życia. Chcę też wierzyć, ze młodzi klubowicze mają teraz podobne odczucia podczas swoich rave’ów. Teraz, po 20 latach czasem dopada nas rutyna i wspominamy nazbyt często przeszłość. Dlatego ja skupiam się na życiu „tu i teraz!” (śmiech)

Tim – pojawiłeś sie na scenie techno w 2006 roku. Kto był Twoją bezpośrednią, największą inspiracją by zacząć DJ-owanie I nagrywanie pierwszych utworów?

Tim: To bardzo trudne pytanie! (śmiech) Myślę, że muszę odpowiedzieć dość ogólnie: była to od początku po prostu rosnąca w siłę scena minimal-techno i ona miała wpływ na mój rozwój. W tym czasie odkrywałem coraz więcej muzyki elektronicznej i wciąż byłem głodny nowych dźwięków. Wpadałem na coraz to nowe produkcje minimalowe i to otworzyło mnie na to, by zacząć z własnymi kompozycjami, z produkcją muzyki.
Pierwszym artystą, którego słuchalem naprawdę na okrągło jako DJ była Miss Fitz (Maayan Nidam). Jeśli chodzi o producentów, to wpływ na mnie mieli: Matthew Dear / Audion / Jabberjaw.

Jak uważacie: czy kultura klubowa przeżywa boom czy raczej kryzys? Niektóre kluby są zamykane, ale inne przezywają swój złoty okres. Wiadomością tego tygodnia jest odzyskanie licencji przez londyński Fabric. Co sądzicie o tej pozytywnej akcji #savefabric, która wspomogła jego ponowne otwarcie i o aktualnej sytuacji clubbingu?

Tim: Sytuacja klubów jest bardzo dynamiczna, trudno mi tu uogólnić. Lubię, gdy otwierają się nowe ciekawe miejscówki, które pokazują tę fascynującą i imponującą stronę kultury klubowej. Jeśli chodzi o Fabric, to mam do tego klubu szczególny sentyment, bo to taka moja “mała Ojczyzna” (śmiech) i zawsze chętnie tam wracałem. To nadzwyczajne, że dzięki staraniom tylu osób klub będzie otwarty na nowo. Lepiej, żeby Fabric miał teraz ostrzejszą politykę bezpieczeństwa, niż żeby go w ogóle nie było.

Markus: To dobre pytanie! Faktycznie dało się zauważyć kilka słynnych zamknięć w ostatnim czasie jak Fabric w Londonie czy Cocoricò w Rimini. Ale spójrz jakie to miłe, że scena jest tak duża, że potrafi skonsolidować swe siły i stworzyć ruch obrony Fabric przed zamknięciem! Ale chcę też jasno zwrócić uwagę, że i sami klubowicze powinni zwracać baczniejszą uwagę na to co robią w klubie – bądźmy odpowiedzialni. Klub nie zawsze skontroluje każdy detal, każde zachowanie. Ostatnio we Frankfurcie/Offenbach również wiele się działo. Najpierw policyjne kontrole i zamykanie klubów, sprawdzanie przechodniów i gości siedzących w taksówkach pod kątem posiadania narkotyków. To w istocie irytujące i wywołujące złość. Takie rzeczy niewątpliwie wpływają na to, jak przebiega nasze nocne klubowe życie.

DJ’e z Cocoon są wciaż w trasie po całym świecie – aktualnie gracie na odcinku: Ibiza – Dubai – Warszawa – Paryż – Rzym – Barcelona. Jakie miasto ma najbardziej ekscytującą scenę taneczną ? Gdzie możemy spodziewać sie najświeższych brzmień? Dokąd pojechać na najlepszy rave? Co polecilibyście naszym czytelnikom?

Tim: Trudno wybrać jedną scenę. Nie mam 1 wybranego miasta, ale im bardziej eksperymentalne i alternatywne imprezy wybierzecie, tym większa jest to niespodzianka i zabawa. Waszym czytelnikom poleciłbym śledzenie początkujących promotorów czy klubów, bo ci bywają naprawdę innowacyjni i mają najciekawsze pomysły próbując zachęcić swoją publiczność. Nowe miejsca próbują się zwyczajnie odróżnić od innych.

Markus: Frankfurt to moje rodzinne miasto i tam bije moje serce najmocniej. To właśnie tu znajdziesz sporo ciekawych, młodych i utalentowanych twórców jak koledzy z Traffic Record, Martyné & Jacob. Podpisali właśnie kontrakt z Flash Artist Booking Agency. Polecam też załogę z Hardworksosoftdrink i GOSU. I z tego powodu rekomenduję wam właśnie Frankfurt! I znajdziecie tu również ślady długiej historii techno jak i sporo nowoczesnej muzyki tanecznej.

Wymieńcie proszę swoje 3 ulubione klubowe klasyki, które wciąż lubicie grać…

Tim: Mój wybór to będą następujące płyty:
Hispaniola – Minilogue – Cocoon
Johnny Belinda (Matthew DeeKay remix) – Active Child – Unreleased
If Alone (Chateau Flight Dub) – Sideshow – Aus

Markus: A moja selekcja to:

DJ Buck – Release The Tension
Reboot – Vandong
Kerri Chandler – Atmosphere

Dzięki! Do zobaczenia i usłyszenia w klubie SMOLNA w Warszawie!

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...