music is ... muzyka z najlepszej strony.

Kamil Pawelski prezentuje debiutancki singiel

Kamil Pawelski / mat. prasowe

Kamil Pawelski / mat. prasowe

Chociaż na scenie muzycznej to nazwisko pozostawało dotychczas anonimowe, jako bloger modowy Kamil Pawelski wyrobił sobie znaczną renomę. Ekskluzywny Menel, bo taki jest pseudonim Kamila, to wyznacznik trendów modowych, który nie stroni też od tematów społecznych i kulturalnych. Kierując się zasadą „Jeśli chcesz chodzić po wodzie, musisz najpierw wyjść z łodzi.”, spełnia marzenie swojego życia – wydaje solowy album muzyczny.

Nie będzie to jednak wyłącznie dzieło Kamila. Już teraz wiadomo, że współpracowali z nim artyści tacy jak Buslav, Jan Stokłosa, Fair Play Quartet, Mate.O czy Maciej Mąka. Za produkcję odpowiada Paweł Bzim Zarecki, a efekty tych wszystkich dźwiękowych połączeń będziemy mogli usłyszeć w okolicach jesieni, bo właśnie wtedy ma się ukazać niezatytułowany jeszcze album.

Czas oczekiwania umila jednak pierwszy zapowiedziany singiel. „Waiting Room”, do którego teledysk nakręcono w Szwecji, to emocjonalna, ale stonowana kompozycja. Wokal Kamila przywodzi na myśl manierę śpiewu Hoziera, natomiast cała aranżacja utrzymana jest indie popowym stylu Amber Run lub Racing Glaciers. Nie brakuje więc elektroniki, wyraźnych bębnów i gitar elektrycznych, jednak bez pominięcia akustycznych instrumentów (mandolina, buzuki). Za produkcję teledysku odpowiada studio The New Black.

Nagranie, którym podzielił się artysta, zaostrza apetyt na pełny album Kamila i potwierdza, że z pozytywnym skutkiem można spełniać swoje marzenia, przy okazji umilając tym czas innym.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...