music is ... muzyka z najlepszej strony.

Coraz bliżej dwunastej odsłony Tauron Nowa Muzyka

Festiwal Nowa Muzyka / mat prasowe

Festiwal Nowa Muzyka / mat prasowe

Najnowsza, dwunasta edycja Festiwalu Tauron Nowa Muzyka odbędzie się niemal dwa miesiące wcześniej – od 6 do 9 lipca. Skrócenie oczekiwania na kolejne świetne cztery dni w Katowicach, to także mniej czasu dla organizatorów na zagwarantowanie nam muzycznych wrażeń. A jednak póki co wszystko zmierza do całkiem udanego końca.

Najnowszym nabytkiem wydarzenia została Róisín Murphy, irlandzka wokalistka znana z kultowej już grupy Moloko oraz swojej późniejszej kariery solowej. W 2015 roku Murphy powróciła na scenę z krążkiem „Hairless Toys” wydanym po prawie ośmiu latach milczenia, natomiast w zeszłym roku ukazał się jej czwarty album, „Take Her Up To Monto!”. Na festiwalowej scenie będzie więc miała co zaprezentować, bo taneczno-sentymentalny przekrój dokonań jest tu wielki.

Nie inaczej będzie przy występach nowojorskiego projektu Gang Gang Dance, gdzie na scenie połączona zostanie elektroniczna taneczność oraz gitarowa psychodela, czy kompozytora znanego pod pseudonimem Gold Panda, który nie zawaha się przedstawić wachlarza swoich możliwości, sięgając po beaty hip-hopowe, jak i ambientowe oraz minimal techno.

Ry X, czyli Ry Cuming – australijski wokalista, który zadebiutował trzy lata temu EP-ką „Berlin”, a w zeszłym roku wydał swój pełnoprawny debiut, będzie przedstawicielem spokojniejszych, bardziej popowych wrażeń na festiwalu. W nieco bardziej klasycznym tonie wybrzmi także występ The Cinematic Orchestra, których fascynacja jazzem i trip hopem, w połączeniu z muzyką elektroniczną da ciekawy spektakl eklektyzmu.

Poza tak głośnymi nazwiskiem jest jednak w obecnym line-upie Nowej Muzyki sporo ciekawych artystów, których już teraz można sobie zapamiętać.

Kontynuując festiwalową tradycję mocnych jazzowych punktów programu, należy wspomnieć o pojawieniu się w Katowicach eksperymentalnej, brytyjsko-norweskiej grupy Food, która tym razem wspierana będzie przez trębaczkę Hilde Marie Holsen. Duet Strønen-Ballamy oraz ich goście przedstawią przekrój swoich prawie dwudziestu lat działalności, w której łączą technologię z improwizacją, brzmienia akustyczne z elektroniką oraz magiczną atmosferę z tanecznymi strukturami.

Dobrze zapowiada się również występ Luke’a Viberta, producenta i DJ-a, który pod różnymi pseudonimami wydał od 1993 roku około pięćdziesięciu albumów i EP-ek łącznie. Brytyjski artysta spróbował sił na niemal każdym polu elektroniki i wydawał dla tak różnych wytwórni, jak Warp, Ninja Tune, Mo’ Wax, Planet Mu czy Hypercolour. Jego niespożyte pokłady pomysłowości odkryje festiwalowy DJ set.

Inna postać tamtejszej sceny muzycznej, Romare, przedstawi z kolei swoje nieustanne poszukiwania między bluesowo-jazzowymi oraz psychodelicznymi naleciałościami, muzyką disco i kolejnymi partiami instrumentarium. Te wszystkie ozdobiły jego dwa wydane na przestrzeni 2015 i 2016 roku albumy – „Projections” oraz „Love Songs: Part Two”.

Ze swoim audiowizualnym show zawita Christian Löffler, który porusza się na styku melodyjnego tech house’u, minimalu i deep house’u. Do tej pory nagrał dwa albumy: „A Forest” z 2012 roku i zeszłorocnzny „Mare”. Artyście będzie towarzyszyć także
wokalistka Mohna.

W Katowicach zaprezentują się także twórcy słynący z poszukiwań, jak duet Porter Ricks oraz klasyk techno eksperymentu - Thomas Brinkmann, ale także berlińskie didżejki Paula TempleDr. Rubinstein. Obie znane są z motorycznych, tanecznych setów.

Nocne DJ-skie sety zasili także grono artystów z najróżniejszych miejsc świata: zza zachodniej granicy przybędzie współzałożyciel niemieckiego Kompaktu, Michael Mayer, a swój włoski temperament pokaże mieszkający od dawna w Berlinie producent Lucy. Holandię reprezentować będzie specjalizujący się w energetycznej mieszance electro, techno, disco, italo i acid I-F. Na Śląsk prosto ze Stanów Zjednoczonych przybędzie Aux 88, z Australii zawita Mall Grab, a z Wielkiej Brytanii Palms Trax.

Polskie okołohiphopowe i eksperymentalne atrakcje dostarczą panowie Bartek i Piotr Waglewscy pod szyldem Fisz Emade Tworzywo oraz założyciel wytwórni Alkopoligamia i jeden z najbardziej intrygujących postaci raperskich – Ten Typ Mes.

Natomiast jeśli chodzi o scenę światową, to ciekawych wrażeń dostarcz ekscentryczny duet z USA - Ho99o9, których występy na żywo pozwoliły na zdobycie znacznej rozpoznawalności. Cechuje ich skorodowany rap, czarny punk i brudna elektronika. Żeńską przedstawicielką podobnego nurtu będzie z kolei Princess Nokia, której kolektyw lubuje się we wszelkich odmianach muzyki klubowej, futurystycznego R&B oraz rapu. Muzykę Destiny Nicole Frasqueri ciężko pomylić z czymkolwiek innym – dziewczęca wrażliwość, narkotyczne wizje, uliczny brutalizm i bezkompromisowy feminizm. W nieco inną przestrzeń, bo opartą na jazzfunku i dźwiękach brokenbeatu wyruszy brytyjski duet Yussef Kamaal.

To rzecz jasna jeszcze nie koniec ogłoszeń, a z każdym kolejnym dniem atmosfera niecierpliwego oczekiwania będzie rosła. Polecamy więc bacznie obserwować muzyczną giełdę nazwisk postaci, które zobaczymy i usłyszymy już za niecałe pięć miesięcy.

Aktualnie w sprzedaży są dwa rodzaje karnetów na imprezę: 3-dniowy obejmujący również koncert otwarcia, którego koszt to 300 złotych, oraz 2-dniowy za 230 złotych. Zakup biletów oraz informacja na ten temat możliwa jest do uzyskania na stronie festiwalu.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...