music is ... muzyka z najlepszej strony.

Koop w Progresji

Koop Oscar Orchestra / mat. prasowe

Koop Oscar Orchestra / mat. prasowe

Coś się kończy coś zaczyna. Koop w nowej odsłonie znów porusza serca słuchaczy i hipnotyzuje unikalnym brzmieniem.

Szwedzkie zespoły bywają czasem sensacją przez kilka miesięcy, jednak Koop za każdym razem wypracował sobie drogę powrotną na szczyt opierając się prawom rynku. Nordycka elektronika na stałe zawładnęła sercami wielu ludzi. Wszystko dzięki zdolności łączenia charakterystycznego brzmienia z klasycznymi tekstami. Koop tworzy muzyczne krajobrazy, które ubiera w poruszające melodie i słowa.

Po 10 latach zmagań, Oscar Simonson – kompozytor i producent odpowiedzialny za sukces szwedzkiej sensacji Koop, przeszedł do etapu, w którym zdecydował o zakończeniu przygody. Wiele z ich osiągnięć przypadło na rok 2009, tuż po ostatnim koncercie. ”Koop Island Blues” dotarł na pierwsze miejsce zestawienia muzyki elektronicznej Billboardu i stał się absolutną sensacją. ”Strange Love”, utwór dodany do kompilacji ”Coupe de grace” stał się jedną z najbardziej docenianych piosenek z ich repertuaru. Każdego lata od tamtej pory w radio słychać było “Summer Sun”, które przebiło nawet ”Waltz for Koop”.

Po rozpadzie zespołu Oscar Simonson myślał, że definitywnie kończy z muzyką. Jednak pomysły na utwory wciąż powstawały w jego głowie. Nie miał pojęcia jak i czy w ogóle wyda tę muzykę. z Pomocą przyszedł mu litewski wokalista Jazzu. Oscar poprosił go o wypróbowanie jego muzyki – wtedy też poczuł tęsknotę za graniem z innymi i bez mrugnięcia okiem postanowił ponownie zebrać zespół. Za mikrofonem stanął oczywiście Jazzu. Tak powstała Koop Oscar Orchestra.

Główną misją KOO jest celebrowanie muzyki na żywo. Łączy ona ludzi w jedyny w swoim rodzaju sposób. Zespół składa się obecnie z 7 osób – po raz pierwszy na scenie pojawili się jesienią 2015 roku. Oprócz nowego materiału, wykonują również utwory, które Simonsson napisał dla Koop. Z czasem postanowił do nich dodać lekko folkową nutę. Simonsson spędził 5 ostatnich lat na pisaniu nowego materiału i głęboko wierzy, że wraz z zespołem zagrają go na żywo, jeszcze przed nagraniem ich w studio.

“Nie chcę naszym fanom dawać czegoś odtwórczego – zagramy je przed nagraniem ich w studio, tak by nie były tylko studyjnym produktem. Istotą muzyki jest łączenie ze sobą dźwięków, tworzonych przez ludzi. Ci wszyscy odosobnieni ludzie z laptopami na scenie, udający, że coś robią – to w mojej ocenie sprawia, że są jeszcze bardziej samotni…” – mówi Simonsson.

Z tym absolutnie premierowym materiał grupa wystąpi 19 w warszawskiej Progresji.

Kiedy: 19.05.2017 (piątek)
Gdzie: Progresja, (ul. Fort Wola 22, Warszawa)
Start: 19:00
Wstęp: 100 PLN / 103 PLN

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...