music is ... muzyka z najlepszej strony.

Tauron Nowa Muzyka na sto dni przed rozpoczęciem

Tauron Nowa Muzyka / mat. prasowe

Tauron Nowa Muzyka / mat. prasowe

Stabilnie i różnorodnie – tak prezentuje się obecny skład dwunastej edycji Tauron Nowa Muzyka. Dotychczasowe ogłoszenia to jednak dopiero część składu, który zjawi się w ciągu czterech dni trwania katowickiego festiwalu. Obecnie znamy już nazwiska 41 artystów, jednak do rozpoczęcia imprezy pozostało jeszcze trzy miesiące, co daje nam wystarczająco dużo czasu na dopieszczenie tegorocznego line-upu.

Podczas obecnej edycji czeka nas swoiste brytyjskie natarcie. Swoje sety przedstawi Shackelton, jeden z najbardziej oryginalnych producentów wyrosłych ze sceny dubstepowej. Sam artysta uwielbia jednak wszelkie nawiązania do UK garage, techno, ambientu, dubu i world music, więc muzyczny zestaw wydaje się różnorodny. W podobny nurt wpisze się nieustannie artystycznie poszukujący muzyk, jakim jest Clark. Przedstawiciel sceny eksperymentalnego techno, IDM i glitchu bywał już w naszym kraju parokrotnie, również za sprawą zaproszenia TNM, w ramach cyklu Before Tauron Festiwal Nowa Muzyka 2015. Tym razem repertuar będzie jednak poszerzony, bo od czasu tego występu Clark zdołał wydać dwa albumy, w tym ostatni sprzed zaledwie kilku dni, „Death Peak” oraz EP-kę „Flame Rave”. Większą dawkę ambientowego spokoju zaprezentuje z kolej Max Cooper.

Dla tych niekoniecznie swobodnie poruszających się w elektronicznych głębiach i niszach, najbardziej znaną postacią będzie Christopher Michael Taylor nagrywający pod pseudonimem SOHN. Muzyk wypuścił na początku tego roku swój drugi album dla wytwórni 4AD, „Rennen”, zmieniając nieco swoje oblicze – na być może mniej przystępne dla pragnących melodyjności i celowania w radiowy przekaz.

Nie należy jednak zapominać, że jeśli chodzi o scenę elektroniczną, a tym bardziej techno, to właśnie w Stanach należy szukać odpowiednich artystów. Jednym z takich będzie na pewno Kenny Larkin, żywa legenda  Detroit Techno, który stał się prawdziwą inspiracją dla muzycznej sceny innych krajów – w tym Wielkiej Brytanii czy Niemiec. Muzyk oraz komik nagrywał także pod pseudonimem Dark Comedy, wydając od 1990 roku albumy dla Puls 8 Records, Warp czy Rush Hour Recordings, na których czerpał z dziedzictwa czarnej muzyki oraz futuryzmu. W nieco podobnym kierunku podążyła nieco młodsza stażem Avalon Emerson, która zarówno w setach djskich, jak i własnych produkcjach łączy futuryzm techno, brzmienia new wave, atmosferę amerykańskiego house’u i obfitość wrażeń rave’u.

Nieco bardziej tanecznie zrobi się pod sceną, na której ulokują się Hercules & Love Affair, czyli amerykańska grupa założona w 2004 roku przez producenta Andy’ego Butlera. Skład zespołu uległ od tamtego czasu kilkakrotnym zmianom, ale jego muzyka wciąż oscyluje wokół uczuciowych brzmień nowojorskiego disco i klasycznego house’u, co dobitnie pokazują ich trzy wydawnictwa - ”Hercules and Love Affair”, „Blue Songs” oraz „The Feast of the Broken Heart”.

Jeśli chodzi o przedstawicieli nieanglojęzycznych, to mamy urodzonego we Francji a mieszkającego w Berlinie Davida Letteliera, który znany jest szerzej jako Kangding Ray. Specjalista od eksperymentalnej elektroniki o klubowym charakterze jest z zawodu architektem, co słychać w jego utworach – pełnych melodycznych mikrostruktur, plątaniny atonalnych dźwięków i matematycznych rytmów.

Fur Coat to dwóch didżejów i producentów z Wenezueli, obecnie rezydujących na stałe w hiszpańskiej Barcelonie. Dzięki udanemu debiutowi dla tech-house’owego giganta Crosstown Rebels, duet szybko osiągnął międzykontynentalną sławę specjalistów od głębokiej, mrocznej muzyki ze styku techno i house’u.

Nie zapominamy jednak o krajowych przedstawicielach sceny elektronicznej. W Katowicach na pewno posłuchamy znanego wszystkim duetu Rebeka, czyli Iwony Skwarek i Bartosza Szczęsnego, którzy być może przedstawią choć kawałek nowych nagrań. Równie przebojowo szykuje się występ 23-letniej producentki z Warszawy - Chloe Martini. Anna Żmijewska, bo tak naprawdę nazywa się artystka jako swoje główne inspiracje wskazuje Bonobo, Jamesa Blake’a i Jamiroquai, a sama mówi, że tkwi mentalnie w hiphopie, wygładzonym na krawędziach przez miękkie R&B, z popowym charakterem. Nic więc dziwnego, że Żmijewska została absolwentką konkursu Red Bull Music Academy z 2015 roku.

Nieco bardziej gitarowo zrobi się przy występie post-wave’owego trio Niemoc, które nie boi się korzystać z dobrodziejstw sceny muzyki tanecznej, ambientowej czy po prostu postpunku. Panowie wydali dotąd cztery single i EP-ki, a obecnie przygotowują kolejne wydawnictwa.

Zaserwowano nam również muzyczny pocisk z kategorii drum’n'bass.  Tę scenę zasilą nazwiska Fabio & Grooverider - ojców chrzestnych gatunku. Ich występ na tegorocznej edycji festiwalu będzie przebiegał pod znakiem podsumowania 25 lat połamanych rytmów, a na żywo wspomagać ich będzie MC Five Alive. Drugim ze specjałów będzie Darren White - dBridge, jeden z weteranów sceny, który niejednokrotnie odwiedzał takie miejsca,  jak berlińskie Berghain i Watergate. U jego boku pojawi się również SP:MC.

Brytyjskim gwiazdom towarzyszyć będą polscy weterani połamanego brzmienia, którzy działają niemal nieprzerwanie od lat 90-tych. Są to Ros Addiction - jeden z pionierów polskiej sceny klubowej i właściciel labelu Addiction Records; Mono – współtwórca takich inicjatyw, jak Respecta Kru i Respecta Records; wreszcie również WaxVax – współtwórca duetu CLS & Wax, który wydawał m.in. nakładem kultowej oficyny Hospital.


Aktualnie w sprzedaży są dwa rodzaje karnetów na imprezę: 3-dniowy obejmujący również koncert otwarcia, którego koszt to 300 złotych (do nabycia tylko w NOSPR oraz ticketpro.pl), oraz 2-dniowy za 260 złotych. Zakup biletów oraz informacja na ten temat możliwa jest do uzyskania na stronie festiwalu.

Tegoroczna edycja festiwalu Tauron Nowa Muzyka odbędzie się w nowym, wcześniejszym terminie – w dniach od 6 do 9 lipca, niezmiennie w samym centrum Katowic.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...