music is ... muzyka z najlepszej strony.

Covery, covery coverów i piosenki, o których nie wiedzieliście, że są coverami

covery

Nawet najwięksi artyści często nie potrafią oprzeć się pokusie nagrania kawałka, który już kiedyś został zagrany przez kogoś innego. Czasem robią to z przeciętnym efektem, ale są też sytuacje kiedy nadają piosence nowe życie i później już nikt nie pamięta oryginału. Nick Cave, zanim nagrał wypełnione jedynie coverami „Kicking Against the Pricks”, już na pierwszym krążku The Bad Seeds umieścił poruszającą, a nawet wstrząsającą wersję „The Avalanche” Leonarda Cohena. Karin Dreijer Andersson z kolei wzięła na warsztat Nicka Cave’a nagrywając nie mniej mroczną niż oryginał wersję „Stranger Than Kindness”.

„Some Velvet Morning” Nancy Sinatry doczekało się dwóch skrajnie różnych coverów, jednego nagranego przez klasyków shoegaze’u czyli Slowdive, a drugą przez Primal Scream przechodzących w tamtym czasie swoją „elektroniczną” fazę. Natomiast kiedy myślimy o Jeffie Buckleyu w katagoriach coverów to oczywiście myślimy o „Hallelujah”, ale tak naprawdę to spora część jego jedynego albumu to piosenki innych wykonawców. A już na pewno mało kto wie, że „Man Next Door” z legendarnego „Mezzanine” Massive Attack to również nie jest oryginał…

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...