music is ... muzyka z najlepszej strony.

OFF Festival zamyka line-up

L.Stadt / mat. prasowe

L.Stadt / mat. prasowe

Ostatnie rozdanie artystów tegorocznej, 12. edycji katowickiego OFFa z jednej strony zaskakuje różnorodnością, z drugiej uspokaja, bo przecież właśnie do tego wachlarzu dźwięków przyzwyczaili nas już organizatorzy. Tym razem polską reprezentacje zasila aż siedmiu wykonawców.

A grono to otwiera Trupa Trupa – grupa, której nikomu tu nie trzeba przedstawiać. Wydany w 2015 roku album „Headache” narobił sporo zamieszania – w kraju i przede wszystkim za granicą. Teraz zaprezentują światu nową płytę, zatytułowaną „Jolly New Songs”, która zapowiada się jeszcze lepiej. Jej premiera planowana jest jesienią/zimą, jako międzynarodowa kooperacja kilku wytwórni. Na OFFie będzie okazja usłyszeć premierowe utwory w wersji live.

L.Stadt, w ostatnich latach zaliczyło trochę epizod indierockowy, surfrockowy i przygodę z country. Ta ostatnia, zwieńczona znakomitym mini-albumem „You Gotta Move”, miała miejsce w 2013 roku. Po 4 latach grupa wreszcie przemówiła ponownie i wydała fascynujący, oryginalny, wielowątkowy album koncepcyjny „L.Story”, stworzony do tekstów Konrada Dworakowskiego, dyrektora łódzkiego Teatru Lalki i Aktora „Pinokio”, ze współudziałem Wielkiego Chóru Młodej Chorei.

Kolejnym polskim projektem jest Kobieta z wydm- nowe wcielenie Błażeja Króla, który na OFFie pojawił się chyba z każdym swoim dotychczasowym alter ego. Grał z Kawałkiem Kulki, z UL/KR, jako Król i z projektem Lauda, który współtworzy z żoną Iwoną. Ale w Kobiecie z wydm jest też ten trzeci – Mateusz Rychlicki, perkusista Kristen, ale i składu koncertowego Króla. Debiutancki album Kobiety z wydm, zatytułowany „Bental”, nie zaskoczy tych, co śledzą twórczość wyżej wspomnianych.

Bitamina – ta historia zaczęła się w Nowym Secyminie, na obrzeżach Kampinoskiego Parku Narodowego. Trzech chłopaków spędziło tu najdłuższe wakacje w życiu, tworząc album „Plac Zabaw”, który na lata pozostał tajemnicą undegroundu, ale już zdążył zyskać miano kultowego. Tej wiosny Bitamina powróciła kolejnym materiałem, zatytułowanym „Kawalerka”.

Multiinstrumentalista i improwizator Mateusz Franczak znany jest m.in. z zespołów Daktari i HOW HOW, a także współpracy m.in. z Hugo Racem, Piotrem Kurkiem, Maciejem Cieślakiem i Karoliną Rec. Na solowej płycie odłożył na chwilę saksofon, z którym się kojarzy, a chwycił za gitarę i zaczął śpiewać. Będziecie urzeczeni.

Pojawi się też trójmiejskie The Fruitcakes zainspirowane twórczością Beatlesów i psychodelicznym rockiem tamtej epoki. Grupa zarejestrowała niedawno debiutancki album, zatytułowany „The Fruitcakes 2”, pod okiem Macieja Cieślaka.

SALK – nowe odkrycie wytwórni Nextpop. Ich potwierdzenie znajdziecie na wydanym w kwietniu albumie „Matronika”. SALK – pełna nazwa formacji to Selkie & Lighthouse Keepers – to Marcela Rybska (głos, ukulele, pianino, gitara), Michał ,,Mamut” Sarapata (bas, produkcja) i Mateusz ,,Majster” Sarapata (perkusjonalia i elektronika).

Guiding Lights to warszawskie trio z amerykańską, garażową muzyką, którego album „New Ways to Feel Bad” wydany wiosną przez Instant Classic zbiera bardzo dobre recenzje.

Brzmienia Afryki mają na OFFie ma swoich oddanych wyznawców – dlatego z pewnością ucieszy ich informacja, że OFFie pojawi się Idris Ackamoor & The Pyramids. A ogłoszenia zagraniczne zamknie gość ze Stanów Zjednoczonych Frankie Cosmos, czyli Greta Kline córka bardzo sławnych rodziców (pary aktorskiej Kevina Kline’a i Phoebe Cates), która wszystko, co do tej pory osiągnęła zawdzięcza sobie – i tym inteligentnym, chwilami zabawnym, czasem melancholijnym piosenkom.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...