music is ... muzyka z najlepszej strony.

Pola Chobot & Adam Baran

Pola Chobot & Adam Baran / fot. Natalia P. Nagaś

Pola Chobot & Adam Baran / fot. Natalia P. Nagaś

Nowe brzmienie tego tygodnia to Pola Chobot i Adam Baran – duet, który wykonuje bluesa we własnym stylu. Przed nimi koncertowe lato (zobaczycie ich m.in. na Letnim Festiwalu Jazzowym w Krakowie, na Rawa Blues Festival w Katowicach i podczas Front Porch Blues w Chorzowie), wczoraj wygrali konkurs kapel na festiwalu Piła Czuje Bluesa, a w najbliższej przyszłości planują wypuścić w świat debiutanckie wydawnictwa. Poznajcie ich bliżej!

Kim jesteście?
Chyba mili, wciąż młodzi ludzie.

Jak określicie swoją muzykę?

Punktem wyjścia jest blues. Ale przepuszczamy go przez nasz filtr. Dodajemy do niego, wszystko to, czym nasiąknęliśmy. Ostatecznie jest przestrzennie, transowo, melancholijnie, po polsku.

Kim / czym się inspirujecie?

Pola: Wszystkimi, którzy przekraczają jakąś granicę – Bjork, Beth Gibbons, stare, bluesowe work songi, polskie pieśni ludowe, Miles Davis, Amy Winehouse, Thom Yorke, sporo tego. Życiowo inspiruje mnie wszystko czego nie rozumiem, wszystko to, z czym mam jakiś poznawczy, ideologiczny problem. Ludzie.

Adam: Inspiruje się muzyką i światem dźwięków samym w sobie. Uwielbiam muzykę Delty, te wszystkie surowe i szorstkie pieśni Skipa Jamesa, Muddy Watersa. Jazz, jego klasykę, ale w szczególności skandynawską scenę, dosłownie wszystko co wyszło spod sztandarów ECM. Poza tym Radiohead, pan gitarzysta z zespołu U2 -The Edge i jego szalone efekty gitarowe, tak samo Eivind Aarset…ci wszyscy innowatorzy. No i z pewnością ludzie, mentorzy, a szczególnie Ci, z którymi gram, potrafią być bardzo inspirujący.

Co jest dla Was najważniejsze w tworzeniu muzyki?

Bezkompromisowość, odwaga i prawda.

Co Was wyróżnia i jest Waszym znakiem rozpoznawczym?

Chyba inne podejście do bluesa. Do tej najbardziej podstawowej jego formy dodajemy wszystkie smaki, które uwielbiamy w muzyce, a które nie są dla niego oczywiste.

Najbliższe plany związane z muzyką?

Wydanie EP-ki we wrześniu, wypuszczenie live sesji jeszcze w czerwcu, klip i pewnie pełnowymiarowa płyta w przyszłym roku.

Jeśli nie muzyka to…?

Pola: Lubię jeść i dawać ludziom jeść, więc pewnie dawałabym jeść, ale to już nie ta sama skala radości co muzyka.

Adam: Dawniej, przez dwa letnie sezony, pracowałem jako profesjonalny operator kosiarki do traw, kosząc hektary boisk, to było całkiem przyzwoite zajęcie, więc może właśnie kosiarz traw?

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...