music is ... muzyka z najlepszej strony.

KARI powraca z trzecim albumem

KARI / fot. Zuza Krajewska

KARI / fot. Zuza Krajewska

Ponad trzy lata przyszło nam czekać na następce „Wounds And Bruises”. 9 czerwca KARI wydała trzeci studyjny album „I Am Fine”, który okazać się może przewrotnym dla kariery artystki.

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że „I Am Fine” może być sporym zaskoczeniem dla fanów KARI. Ten nagrany w prestiżowym studiu Custom 34 album zapowiedział singiel „Talk To Me”. Po przesłuchaniu całości ciężko jednoznacznie zaszufladkować artystkę. Wcześniejsze skojarzenia z The Knife, Björk, a nawet MØ mają teraz nowy współczynnik – Grimes. KARI poszła jeszcze odważniej w elektroniczną stronę muzyki.

Dla tych, dla których „I Am Fine” będzie kolejnym spotkaniem z twórczością artystki, nowe utwory będą następnym wcieleniem KARI. Ballady zostały zastąpione elektroniką, która niczym nie ustępuje najlepszym zachodnim propozycjom. Natomiast zaczynający przygodę z muzyką wokalistki od tego albumu usłyszą nowoczesny, modny pop brzmiący jak mocno zliftingowana muzyka z lat osiemdziesiątych.

„I Am Fine” składa się z 11 utworów, które powstały we współpracy z gitarzystą zespołu KARI – Ryanem Carinsem, który jest autorem większości tekstów. Producentką płyty jest sama KARI, natomiast do kilku utworów zaproszono do współpracy brytyjskich producentów muzyki elektronicznej – Thomasa Truemana oraz Mountain Range.

zobacz także

dodaj komentarz

Ładowanie ...